Kraków: Fundacja Przystań Medyczna i strażnicy miejscy pomagają bezdomnym

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 24 grudnia 2020 11:50

Lekarze i wolontariusze Fundacji Przystań Medyczna wspólnie ze strażnikami miejskimi nocami docierają w Krakowie w te miejsca, w których przebywają bezdomni. Sprawdzają, czy jest im potrzebna pomoc medyczna.

Kraków: Fundacja Przystań Medyczna i strażnicy miejscy pomagają bezdomnym
Związani z Fundacją Przystań Medyczna lekarze, ratownicy medyczni i pielęgniarki odwiedzają bezdomnych nocujących w pustostanach, altanach działkowych i ciągach ciepłowniczych. Fot. Archiwum

Ten rodzaj wsparcia jest potrzebny szczególnie zimą.

Związani z Fundacją Przystań Medyczna lekarze, ratownicy medyczni i pielęgniarki odwiedzają bezdomnych nocujących w pustostanach, altanach działkowych i ciągach ciepłowniczych dwa razy w tygodniu: we wtorki oraz w piątki - wtedy towarzyszą im strażnicy miejscy.

- Wiosną uruchomiliśmy numer alarmowy i jeśli interwencja jest konieczna jedziemy do naszych podopiecznych. Bywa, że jesteśmy wzywani nawet codziennie i jeśli tylko mamy taką możliwość, zespół jest pod ręką - jedziemy - mówił PAP Mateusz Gajda, wiceprezes zarządu fundacji.

- Rzadko spotykamy się z agresją, czy roszczeniowością osób, którym pomagamy. Większość z nich jest wdzięczna za okazane zainteresowanie. Ważne jest, że ktoś się o nich troszczy, że o nich dopytuje, a nie tylko stawia im warunki i wymagania - podkreślił.

Wiele osób pozbawionych domu z powodu choroby alkoholowej nie może skorzystać z pomocy instytucjonalnej. Fundacja Przystań Medyczna udzielając im wsparcia wypełnia tę lukę.

- Odwiedzane osoby zazwyczaj odmawiają przyjęcia jakiejkolwiek pomocy. Jednak są tacy bezdomni, którzy uskarżają się na kończyny, proszą o zmianę opatrunków lub o podanie leków przeciwbólowych. Nikt nie zostaje bez pomocy. Dodatkowo medycy rozdają ogrzewacze, które włożone do rękawiczek lub butów utrzymują przez jakiś czas ciepło - mówi komendant Straży Miejskiej w Krakowie Jerzy Mądrzyk.

Owrzodzenia, rany i urazy kończyn to schorzenia, na które najczęściej cierpią bezdomni. Zimą ich problemem są także przeziębienia i infekcje m.in. górnych dróg oddechowych. Jeśli sytuacja tego wymaga, wolontariusze Przystani Medycznej, wzywają karetkę i osoby ciężko chore trafiają do szpitala. Lżej chorych starają się umieścić w ogrzewalni lub noclegowni.

Choć fundacja ma przenośne aparaty do EKG i USG i część badań diagnostycznych można wykonać na miejscu, czasem konieczne jest ich poszerzenie.

- Najpoważniejszą barierą w niesieniu pomocy jest brak ubezpieczenia zdrowotnego takiej osoby - mówił Mateusz Gajda.

Dodatkowym utrudnieniem dla niosących pomoc jest w czasie pandemii konieczność zakładania ubrań ochronnych: kombinezonów, masek, gogli. Jak mówił Gajda dla Fundacji jest to też duże obciążenie finansowe - na środki ochrony osobistej wydano w tym roku ok. 100 tys. zł, z czego ok. 60 tys. podarował sponsor - CISCO Kraków.

- Dopóki my jesteśmy zdrowi, nasi podopieczni też są bezpieczni. Ryzykujemy, ale bez nas byliby pozostawieni sami sobie, dlatego rygorystycznie przestrzegamy procedur - podkreślił wiceprezes fundacji.

Fundacja Przystań Medyczna została utworzona w 2017 roku. Skupia około 60 lekarzy, pielęgniarek, studentów medycyny i wolontariuszy innych specjalności. Numer alarmowy to: 534 943 001.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum