PAP/Rynek Zdrowia | 06-11-2018 15:31

Kowalczyk: po 5-6 latach odczujemy poprawę jakości powietrza

Złożono już ponad 10 tys. wniosków w Programie Czyste Powietrze, potencjalnych zainteresowanych udziałem w programie jest ponad 50 tys osób - poinformował we wtorek, 6 października wiceminister środowiska Henryk Kowalczyk.

Fot. Fotolia

Kowalczyk pytany był we wtorek w TVP1 m.in. o to, kiedy Polacy realnie odczują poprawę jakości powietrza. - Program Czyste Powietrze jest obliczony na 10 lat. To znaczy, po 5-6 latach będzie już widać efekty, bo my szacujemy, że po 10 latach zredukujemy emisję o 80 proc. No więc po 5, czy 6 latach też już będzie widoczna poprawa. Ten program, mam nadzieję, wyeliminuje całkowicie tę niską emisję - powiedział minister.

Poinformował, że zainteresowanie programem jest bardzo duże, bowiem w ciągu 1,5 miesiąca jest ponad 10 tys. wniosków. - Zalogowanych osób, które interesują się tym jest ponad 50 tys. (...) oznacza to tyle, że one są potencjalnymi beneficjentami, czyli za chwilę pewnie złożą wnioski. A więc zainteresowanie jest duże - i dobrze. Nie jest lawinowe, też się cieszę, bo jakby było takie całkowicie lawinowe, to zabrakłoby obsługi administracyjnej - zaznaczył.

Kowalczyk dodał, że najbiedniejsi mogą liczyć na 90 proc. dotacje z Programu, z 10 proc. udziałem własnym. - Ale gminy mogą dokładać (...). Jeśli gmina dołoży, to może być i 100 proc. (dotacji - PAP). Ale jak rzeczywiście kogoś nie stać na te 10 proc. udziału własnego, czy 20 proc., to może wziąć pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Równocześnie pożyczka jest wypłacana z tym wnioskiem dotacyjnym, na 15 lat, o bardzo małej stopie procentowej - powiedział minister.

Program Czyste Powietrze dotyczy wymiany pieców i termomodernizacji budynków; będzie realizowany przez 12 lat, z czego przez 10 lat będzie można składać wnioski. Budżet programu ma wynieść 103 mld zł, z czego finansowanie w formie dotacji to 63,3 mld zł, a w formie pożyczek 39,7 mld zł.

Końcowym efektem programu ma być 4 mln domów o poprawionej efektywności energetycznej, 3 mln wymienionych źródeł ciepła starej generacji oraz 1 mln zamontowanych źródeł ciepła nowej generacji. Efektem ma być także m.in. zmniejszenie zużycia energii końcowej o 21,8 mln MWh/rok.