Koronawirus wyzwala moc kolejnych pomysłów - tak wspieramy się w czasie epidemii

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 26 marca 2020 05:58

W internecie krążą domowe sposoby wytwarzania środków ochronnych dla personelu medycznego. Ruszają, jedna za drugą, akcje pomocy osobom starszym i schorowanym, w szczególnie trudnych dla nich dniach epidemii koronawirusa. Stacje radiowe częściej grają polską muzykę, by tantiemami wesprzeć artystów, których koncerty zostały odwołane. Polacy zdają kolejny egzamin z solidarności.

Trwa walka z koronawirsuem. Na zdj.: pracownicy Centrum Integracji Społecznej w Świętochłowicach szyją maseczki ochronne

W różnego rodzaju przedsięwzięcia - lokalne, środowiskowe, wojewódzkie czy o zasięgu ogólnopolskim - których celem jest niesienie pomocy tym, którzy jej teraz najbardziej potrzebują, angażują się m.in. firmy, instytucje, samorządy, stowarzyszenia, fundacje, uczelnie, placówki medyczne, różne grupy zawodowe, a często także osoby prywatne.

Do redakcji Rynku Zdrowia każdego dnia docierają sygnały o takich działaniach. Przypominamy kilka - tylko z ostatnich dni. O wszystkich staramy się na bieżąco informować, chociaż - ze względu na ich coraz większą liczbę i kreatywność pomysłodawców - nie jest to łatwe. Serdecznie dziękujemy!

Miejmy tego wirusa z głowy
W środę (25 marca) roku do środowiska lekarskiego w Wielkopolsce trafiły pierwsze środki ochrony indywidualnej zgromadzone w ramach akcji koronazglowy.pl, organizowanej przez Wielkopolską Izbę Lekarską, Lekarzy Medycyny Ratunkowej, Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA-Poland i Stowarzyszenie „Leczymy z Misją”.

- Środki trafiają na oddziały szpitalne, do podmiotów podstawowej opieki zdrowotnej, placówek specjalistycznych, do praktyk lekarskich i lekarsko-dentystycznych. Środki dostarczane są przez wolontariuszy, pracowników Wielkopolskiej Izby Lekarskiej oraz pocztą kurierską - informuje Katarzyna Strzałkowska, rzecznik Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.

- Mamy informacje z wielu podmiotów, w których lekarze mówią: „wystarczy nam materiału na kilka dni”. Zdajemy sobie sprawę, że główna pomoc skupiona jest na szpitalach jednoimiennych, utworzonych na czas epidemii. Docierają jednak do nas również głosy lekarzy z mniejszych podmiotów i tych, którzy prowadzą praktyki prywatne - mówi Artur de Rosier, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.

- Tydzień temu zaapelowaliśmy do Wojewody Wielkopolskiego w ich sprawie, ale nie chcemy czekać, bo wirus nie czeka. Dlatego przystąpiliśmy do akcji koronazglowy.pl. W Wielkopolskiej Izbie Lekarskiej utworzyliśmy centrum dystrybucyjne - dodaje.
 
W siedzibie Wielkopolskiej Izby Lekarskiej zgromadzone są: maseczki chirurgiczne, maseczki ochronne m.in. uszyte na zlecenie Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, maski tlenowe, fartuchy ochronne, filtry przeciwpyłowe i bakteryjno-wirusowe, gogle ochronne, kombinezony lakiernicze, przyłbice ochronne m.in. wykonane przez Politechnikę Poznańską, płyny do dezynfekcji, pulsoksymetry, rękawiczki lateksowe, nitrylowe i winylowe.

Zbiórka trwa od poniedziałku do soboty w godzinach 8:00-20:00 w siedzibie Wielkopolskiej Izbie Lekarskiej przy ul. Nowowiejskiego 51 w Poznaniu.

Zakupy dla seniora, szycie maseczek, przepis na Facebooku
Problemy związane z brakiem na rynku wystarczającej ilości środków ochrony osobistej dla personelu medycznego można rozwiązywać na różne sposoby. Np. pracownicy Centrum Integracji Społecznej w Świętochłowicach (woj. śląskie) od kilku dni szyją maseczki ochronne.

- Zgłaszają się do nas także prywatne firmy, które chcą dostarczyć materiał do szycia. Zachęcamy, aby osoby mające czas i posiadające doświadczenie w szyciu na maszynie zgłosiły się do Centrum Integracji Społecznej pod numer tel. 32 245 55 24 w celu wsparcia inicjatywy - informuje świętochłowicki magistrat.

Władze tego miasta uruchomiły też akcję pomocy dla potrzebujących (seniorzy, osoby samotne, niepełnosprawni). Obejmuje zakupy żywności, środków czystości czy leków przez wolontariuszy. Każdy potrzebujący może zadzwonić pod nr telefonu 785 993 155 i przedstawić swoje potrzeby. Każdy otrzyma pomoc - zapewniają organizatorzy akcji.

Wracając do środków ochrony indywidualnej dla pracowników medycznych - w internecie nie brakuje przykładów pomysłowości w tym zakresie. „Studenci w USA robią przyłbice ochronne dla personelu. Może też pomożemy? Większość rzeczy (taśma 2-stronna, pianka, rzep) jest w marketach, a folia to taka do bindowania” - czytamy na jednym z profili na Facebooku.

Pomagają najmłodszym pacjentom
Z kolei Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” wspiera od kilku dni małych pacjentów znanej wrocławskiej kliniki onkologii dziecięcej Przylądek Nadziei we Wrocławiu, kierowanej przez prof. Alicję Chybicką.

- W związku z obecną sytuacją (epidemiologiczną w kraju - red.), Przylądek Nadziei jest zamknięty. Ze względu na bezpieczeństwo, rodzice oraz dzieci nie mogą opuszczać kliniki. W obliczu tak trudnej sytuacji postanowiliśmy działać - zaznacza Justyna Zalewska z Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”

- Organizujemy, między innymi: cykl porad od naszych lekarzy dla pacjentów Przylądka oraz innych pacjentów onkologicznych w związku z koronawirusem, a także akcję #ZOSTAŃWSALI - czyli gry i zabawy dla dzieci, które w tym okresie nie mogą opuszczać sali. Nasi wolontariusze robią im zakupy spożywcze, jeżdżą do apteki - informuje nas wrocławska fundacja.

Wspierają pracowników szpitali w opiece nad ich dziećmi
Wsparcia w tym trudnym okresie wymagają oczywiście także lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy medyczni zaangażowani w walkę z koronawirusem SARS-Cov-2. Jak już informowaliśmy, studentki kierunku lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego stworzyły na Facebooku grupę mającą na celu pomóc pracownikom szpitali w opiece nad ich dziećmi w trudnym okresie walki z epidemią koronawirusa. W ciągu kilku dni zgłosiło się 300 wolontariuszy!

- Do grupy dołączają studenci, którzy chcą zostać wolontariuszami, a także pracownicy ochrony zdrowia, którzy chcieliby skorzystać z ich pomocy - napisała do redakcji Rynku Zdrowia Karolina Majewska, współzałożycielka grupy.

Wolontariusze wpisują się do specjalnego arkusza, gdzie określają wiek dziecka i lokalizację w której są w stanie pomóc. - Na tą chwilę grupa liczy prawie 300 osób, zdeklarowanych mamy 50 wolontariuszy dostępnych w ponad 30 lokalizacjach, i ciągle ich przybywa. Ponadto podjęliśmy współpracę telefoniczną z 14 szpitalami - ich pracownicy otrzymali numery telefonów do koordynatorów, z którymi mogą skontaktować się w celu znalezienia wolontariusza - informuje Karolina Majewska.

Link do grupy:
https://www.facebook.com/groups/762532340943918/

Także w domu można być aktywnym fizycznie
Na dobre ruszył również program profilaktyczny Krajowej Izby Fizjoterapeutów i Ministerstwa Zdrowia "Aktywny senior w domu". Osoby powyżej 70. roku życia są szczególnie narażone na cięższy przebieg choroby wywoływanej przez nowego koronawirusa, ponieważ obciążone są chorobami współistniejącymi.

- Dlatego Ministerstwo Zdrowia, ale także Główny Inspektor Sanitarny, apelują, by seniorzy zostali w domu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że przymusowe pozostawanie w domach może spowodować znaczne ograniczenia aktywności fizycznej, a to - zwłaszcza dla osób starszych - może powodować trudne do odwrócenia konsekwencje dla całego organizmu - zaznacza Dominika Kowalczyk, rzecznik Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

Program profilaktyczny "Aktywny senior w domu” to zestaw kilkunastu bezpiecznych ćwiczeń, które osoby starsze mogą wykonać w domu. Ćwiczenia zostały przygotowane przez fizjoterapeutów, na co dzień pracujących z pacjentami geriatrycznymi, neurologicznymi czy kardiologicznymi. Są łatwe do wykonania dla każdego i nie wymagają specjalistycznego sprzętu, tylko zwykłych przedmiotów, takich jak np. krzesło czy parapet.

Ćwiczenia są publikowane na specjalnej stronie www.fizjoterapiaporusza.pl oraz na YouTube i Facebooku Ministerstwa Zdrowia.

Walczmy z fake newsami
Natomiast w związku z przedłużającym się okresem zamknięcia szkół i placówek oświatowych, firma Adamed informuje o możliwości zdalnego zdobywania wiedzy za pośrednictwem platformy ADAMED SmartUP.

Obok obszernej bazy materiałów edukacyjnych z zakresu przedmiotów ścisłych i przyrodniczych, w poniedziałek (23 marca) uruchomiona została interaktywna gra edukacyjna online, która pozwoli młodzieży połączyć naukę fizyki, chemii i biologi z odrobiną rozrywki.

- Gra toczy się wokół zjawiska fake newsów i sposobów walki z nim. Kształtuje wśród graczy umiejętność krytycznego myślenia i weryfikowania informacji. Obie zdolności są niezwykle ważne, zwłaszcza dziś, kiedy napływające do nas z różnych źródeł wiadomości są często sprzeczne, także te dotyczące naszego bezpieczeństwa i konsekwencji rozprzestrzeniania się koronawirusa - wskazują autorzy platformy.

- Odpowiedzialność wymaga od nas pozostania w domach. Rozumiemy, że dla uczniów może być to sporym wyzwaniem, dlatego w tej wyjątkowej sytuacji chcemy ich wesprzeć, udostępniając szeroki i różnorodny zestaw materiałów edukacyjnych i naukowych - mówi Martyna Strupczewska, kierownik programu ADAMED SmartUP.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum