Kontrowersyjne akcje przyczyniają się jednak do spadku liczby wypadków

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 14 lipca 2009 10:54

Co roku na polskich drogach ginie ponad 5 tysięcy ludzi. Dane z pierwszego półrocza 2009 r. pokazują, że liczba zabitych zmniejszyła się o 533 osób. Znacznie niższa jest też liczba rannych. Policjanci twierdzą, że to zasługa fotoradarów i kampanii społecznych.

Kampanie społeczne, nawet jeśli wzbudzają kontrowersje, wydają się przynosić dobry skutek. Tak było z policyjną akcją skierowaną do motocyklistów. Jej hasło: „Idzie wiosna, będą warzywa” oburzało, ale liczba wypadków spowodowanych przez motocyklistów zmniejszyła się z 559 do 505 (porównanie danych z pierwszego półrocza 2008 i 2009).

Policyjne akcje coraz częściej uwzględniają okresowe zagrożenia. Zbadano, że od czerwca rośnie liczba wypadków z udziałem rowerzystów, a jesienią i zimą na drogach ginie dwa razy więcej pieszych niż w pozostałych porach roku. Do tych faktów dopasowano kalendarz działań i specjalne programy, m.in. „Odblaski życia”.

Na poprawę bezpieczeństwa złożyło się wiele działań.

– Przede wszystkim kampanie, które adresujemy do wyobraźni kierowców, i fotoradary umieszczane tam, gdzie najczęściej dochodziło do kolizji – mówi Rzeczpospolitej podinspektor Armand Konieczny, naczelnik wydziału w Biurze Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. W ciągu dwóch ostatnich lat liczba fotoradarów zwiększyła się z 600 do ok. tysiąca.

Wypadki drogowe kosztują państwo prawie 3 mld zł rocznie. Prawie miliard złotych pochłania leczenie rannych.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum