Komunikat zespołu medycznego ws. zdrowia premier Beaty Szydło

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 lutego 2017 15:25

Obrażenia premier Beaty Szydło nie wymagały podejmowania działań poza standardowymi po wypadku; nie wymagały interwencji chirurgicznej; lekarze potwierdzają postępującą stabilizację zdrowia premier - powiedział w poniedziałek (13 lutego) rzecznik rządu Rafał Bochenek, powołując się na komunikat zespołu medycznego.

Komunikat zespołu medycznego ws. zdrowia premier Beaty Szydło
Lekarze stwierdzili postępującą stabilizację stanu zdrowia premier Beaty Szydło. Fot. PTWP

- Obrażenia odniesione przez premier Beatę Szydło, w efekcie wypadku komunikacyjnego w dniu 10 lutego 2017 roku, nie wymagały podejmowania działań wykraczających poza standardowe procedury, stosowane w przypadku uczestników zdarzeń drogowych, nie wymagały więc interwencji chirurgicznej, ani żadnych innych zabiegów inwazyjnych - powiedział Bochenek, który przeczytał na konferencji prasowej komunikat zespołu medycznego, opiekującego się premier Szydło.

Jak dodał, "w dniu dzisiejszym, po kilkudniowej hospitalizacji, dającej możliwość obserwacji, diagnostyki oraz wdrożenia leżenia zachowawczego, lekarze stwierdzili postępującą stabilizację stanu zdrowia pani premier".

- Premier pozostaje na obserwacji w szpitalu i dopóki lekarze uznają, że pani premier powinna tutaj przebywać, to na pewno będzie tutaj przebywała - mówił Bochenek na konferencji prasowej przed Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

W ten sposób odpowiedział na pytanie jednego z dziennikarzy, kiedy szefowa rządu będzie mogła opuścić placówkę.

Rzecznik rządu powtórzył, że po piątkowym wypadku w Oświęcimiu premier Szydło ma stłuczenia i otarcia.

- Obrażenia pani premier wynikają między innymi z tego, że oczywiście uczestniczyła w wypadku komunikacyjnym, była zapięta pasami. Doszło do zderzenia z drzewem, to też przełożyło się na to, że było szarpnięcie i też z tego powodu pani premier ma określone stłuczenia, otarcia - zaznaczył.

Rzecznik rządu nie odpowiedział na pytanie jakich części ciała dotyczą obrażenia.

- Nie czuję się uprawniony do tego, żeby tak szczegółowo państwa o tym informować. Są pewne granice prywatności, nawet premiera polskiego rządu - powiedział.

Bochenek zapewnił, że premier może cały czas wykonywać swoje obowiązki. 

- Podpisuje dokumenty, tutaj są jej dostarczane na bieżąco, jeżeli jest oczywiście taka konieczność. Komunikuje się z nami telefonicznie, ja byłem cały czas w kontakcie telefonicznym z panią premier, przyjmuje swoich współpracowników, spotyka się z ministrami, członkami swojego gabinetu - powiedział rzecznik rządu na briefingu prasowym przed siedzibą warszawskiego szpitala.

Dziennikarze po konferencji otrzymali komunikat WIM dot. trybu informowania o stanie zdrowia pacjentów o statusie VIP.

"W przypadku hospitalizacji premier Beaty Szydło wśród osób uprawnionych znajduje się rzecznik prasowy rządu, który odpowiada za informowanie opinii publicznej o stanie zdrowia Prezesa Rady Ministrów" - przedstawia komunikat.

Premier od piątku jest pod opieką lekarzy z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, dokąd została przetransportowana śmigłowcem po wypadku w Oświęcimiu i badaniach w tamtejszym szpitalu. 

Do wypadku, w którym poszkodowana została premier, doszło w piątek (10 lutego) ok. godz. 18.30 w Oświęcimiu. Rządowa kolumna trzech samochodów - w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku - wyprzedzała fiata seicento. 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem, w którym była szefowa rządu. Oprócz niej poszkodowani zostali dwaj funkcjonariusze BOR, w tym kierowca.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum