Kardiolodzy: biegajmy dla zdrowia, ale z głową

Autor: gazeta.pl, WOK/Rynek Zdrowia • • 19 kwietnia 2015 11:01

Chcesz biegać? Świetnie. Ale najpierw idź do lekarza i zrób sobie EKG. To badanie powie więcej o twojej zdolności do uprawiania sportu niż rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa - mówi w wywiadzie dla Gazety Wyborczej prof. Jarosław Drożdż, kierownik Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Kardiolodzy: biegajmy dla zdrowia, ale z głową
FOT. Shutterstock

- Trafił do mnie człowiek, który stracił przytomność na trasie maratonu w Berlinie. Przepytałem go bardzo dokładnie, co się stało. Okazało się, że incydent miał miejsce na końcówce trasy. To był człowiek, który dużo biegał i "szedł na wynik". Międzyczasy w Berlinie miał lepsze niż we wcześniejszych biegach. Myślę, że po prostu przekroczył poziom wysiłku, w którym organizm mówi "stop" - mówi prof. Jarosław Drożdż.

Czy bieganie jest więc bezpieczne czy nie? Profesor podkreśla, że generalnie - jest bezpieczne. Trzeba tylko zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Do czterdziestki można uprawiać każdy sport. Trzeba tylko pamiętać, żeby to robić z głową. Mamy jeszcze mnóstwo siły, energii, a mięśnie i ścięgna są na tyle zdrowe, że można sobie pozwolić na pewne niefrasobliwości. Po czterdziestce trzeba zadać sobie kilka dodatkowych pytań.

- Bo zaczynamy się starzeć. Jeszcze tego nie czujemy. Ludzie myślą: właśnie stuknęła mi czterdziestka. Najwyższy czas zrobić rzeczy, na które zawsze miałem ochotę, i zaczynają biegać maratony. Fajnie, tylko że nie zawsze ambicja idzie w parze z możliwościami - wskazuje prof. Drożdż.

Więcej: lodz.gazeta.pl

- Ruch to zdrowie. Należy jednak trenować adekwatnie do swojego przygotowania czynnościowego, wydolności i ogólnego stanu zdrowia. Nie wolno zapominać o regularnych badaniach kontrolnych - apelowała niedawno w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Anna Jegier, kierownik Zakładu Medycyny Sportowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, członek zarządu sekcji Badań Podstawowych i Stosowanych Wysiłku Fizycznego Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Podkreśla, że każda osoba po 35. roku życia powinna przejść badania kwalifikacyjne, a potem systematycznie przechodzić badania kontrolne, zanim zdecyduje się na uprawianie sportu.

- W Stanach Zjednoczonych takie osoby wypełniają specjalny kwestionariusz. Także w Polsce zawodnicy zgłaszający się np. do biegu masowego, odpowiadają na podstawowe pytania dotyczące stanu zdrowia zawarte w odpowiedniej ankiecie - mówi prof. Jegier.- Kwestionariusz uwzględnia podstawowe czynniki takie jak wiek, waga, dieta, nałogi oraz przebyte schorzenia.

Uprawiając bieganie, należy bezwzględnie monitorować kilka parametrów. - Przede wszystkim trzeba zmierzyć podstawowe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Badanie polega na pomiarze ciśnienia tętniczego krwi oraz stężenia podstawowych lipidów, w tym cholesterolu. Trzeba również wykonać badanie wysiłkowe serca - dodaje prof. Jegier.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum