Kalisz: pokój terapeutyczny dla dzieci z zaburzeniami neurologicznymi

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 sierpnia 2018 13:33

Pokój terapeutyczny dla dzieci z autyzmem, zespołem Aspergera i ADHD działa od środy (22 sierpnia) w filii nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Krótkiej w centrum Kalisza.

Dla takich dzieci w przestrzeni publicznej rzadko znajduje się miejsce. Fot. Fotolia

W placówce przy ul. Krótkiej powstał pokój terapeutyczny przeznaczony głównie dla dzieci z autyzmem, zespołem Aspergera czy ADHD. Kiedy rodzice zaczną szukać książek, ich dzieci znajdą się pod fachową opieką arteterapeutów, specjalistów od leczenia przez sztukę.

- Chciałem pogratulować przedsięwzięcia. Mamy hasło "Kalisz dopisz swoją historię" i tu ją dopisujecie. Najważniejsze, żeby zauważać osoby, do których trzeba wyciągać ręce - powiedział prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński.

Dzieci z takimi schorzeniami bardzo często są eliminowane z życia kulturalnego lub w nim nie uczestniczą. Podobnie ich rodzice, a zdaniem dr Justyny Leszki z Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM w Kaliszu trzeba niewiele, by stworzyć przyjazne dla nich miejsce, co udowodniła kaliska biblioteka.

- Każdy z nas wie, jak się zachować. Jak dobrać strój do wydarzenia, w którym uczestniczy. Na jakie tematy rozmawiać. Uczymy się, jak mówić i do kogo, a przede wszystkim uczymy się, czego nie mówić - powiedziała dr Justyna Leszka.

Dzieci autystyczne, z zespołem Aspergera czy ADHD mają z tym poważny problem, a badania pokazują, że poziom stresu u ich rodziców jest najwyższy wśród grupy rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. Dlaczego? Bo ich nie widać.

Jeżeli dziecko z widoczną niepełnosprawnością zachowuje się agresywnie, to według dr Leszki odbiorca zdarzenia machnie na to ręką. Ale jeżeli czyni to słodki blond aniołek, po którym nie widać nieprawidłowości, to ludzie uważają, że matka źle wychowuje dziecko.

Dla takich dzieci w przestrzeni publicznej rzadko znajduje się miejsce. A przecież mają one prawo do bywania w kinie, teatrze czy w bibliotece. Jednak szans na to jest niewiele i dlatego dzieci z niepełnosprawnościami zdaniem dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej Adama Borowiaka rzadko pojawiają się w instytucjach kultury.

- Chyba, że ktoś sam wyjdzie z inicjatywą, tak jak Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka - powiedziała dr Leszka.

Arteterapeutka Justyna Kurzawa poinformowała, że zajęcia będą dostosowane do stopnia i rodzaju niepełnosprawności dzieci i prowadzone tak, żeby im pomóc i by czuły się dobrze, bo one źle czują się w miejscach hałaśliwych i w towarzystwie obcych. Praca z nimi polega na uczeniu ich zachowania się w nowych sytuacjach i odbierania nieznanych bodźców. Biblioteka się do tego nadaje, bo choć to przestrzeń obca, to jednocześnie cicha.

- Meble i zabawki są wyłącznie drewniane, ściany pokryte taką farbą, że można na nich rysować, dostępny jest podręczny księgozbiór, a podłoga lekko się ugina pod nogami - poinformował Adam Borowiak.

Opiekę nad projektem sprawują Fundacja na Rzecz Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym "Nowa Nadzieja", kaliski Wydział Pedagogiczno-Artystyczny UAM w Poznaniu oraz Stowarzyszenie Arteterapeutów Polskich "Kajros".

- Kajros to grecki bożek dobrej chwili i właśnie taka spłynęła na to miejsce. Dlatego przywieźliśmy ze sobą anioła, żeby chronił podopiecznych biblioteki - powiedział Ireneusz Lesicki ze stowarzyszenia Kajros.

Inwestycja kosztowała 8 tys. zł. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum