Indie po raz piąty obchodzą Międzynarodowy Dzień Jogi

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 21 czerwca 2019 13:17

Indie obchodzą w piątek Międzynarodowy Dzień Jogi. Premier Narendra Modi, który spopularyzował obchody, ćwiczył w Rańći razem z 30 tys. ludzi. Joga i ajurweda, tradycyjna medycyna indyjska, stanowią symbol Indii na całym świecie.

Indie po raz piąty obchodzą Międzynarodowy Dzień Jogi
Joga stała się popularna na całym świecie Fot. Matt Madd/Flickr.com (CC BY-NC-ND 2.0)

- Joga to dyscyplina, poświęcenie i powinna być uprawiana przez całe życie. Wykracza poza różnice wieku, koloru skóry, kasty, wiary, statusu materialnego, poza regiony i granice - mówił premier Modi do 30 tys. ludzi przed rozpoczęciem ćwiczeń w mieście Rańci, w północnych Indiach. - Joga należy do każdego i każdy należy do jogi - podkreślał.

Zdaniem premiera "joga jest jednocześnie starożytna i nowoczesna; jest niezmienna i jednocześnie się rozwija". - Przez stulecia esencja jogi pozostała taka sama. Zdrowe ciało, stabilny umysł i jedność ducha. Joga jest doskonałą mieszanką wiedzy, pracy i poświęcenia - przekonywał.

- Powinniśmy połączyć jogę z takimi dyscyplinami naukowymi jak medycyna, fizjoterapia, sztuczna inteligencja - przekonywał premier Modi w Rańći, mówiąc o badaniach naukowych nad jogą i ajurwedą.

Wczesnym rankiem w całym kraju na jogę zbierają się grupy ludzi. Media obiegły zdjęcia żołnierzy ćwiczących na kadłubie indyjskiego okrętu podwodnego, na lotniskowcu, a także funkcjonariuszy indyjsko-tybetańskich służb granicznych w Ladakh, na wysokości 5400 m n.p.m.

W Delhi metro zaczęło kursować już o 4 rano, żeby dowieźć do centrum na wspólne ćwiczenia uczestników corocznego święta. Międzynarodowe dni jogi są organizowane od 2015 r., kiedy na wniosek Indii ONZ wprowadziła je do oficjalnego kalendarza świąt.

- To był majstersztyk premiera Modiego - ocenia Varun Acharya, który pracuje w dziale marketingu jednej z największych firm w Gurgaon, pod Delhi. - Na zachodzie joga stała się niezwykle popularna i zawsze gdy jestem w USA, ludzie pytają, czy praktykuję i zachwycają się tą częścią naszej kultury. To nasza miękka siła w świecie. Nasza marka - tłumaczy.

- Wcześniej jogę praktykowali sadhu, wędrowni mnisi albo jogini, i może grono entuzjastów, ale nie była czymś popularnym - zauważa Amartya, instruktor jogi z południowego Delhi. - Teraz jest modna, jest czymś, z czego jesteśmy dumni i możemy się pochwalić przed światem - podkreśla.

Razem z jogą przyszła również moda na zdrowe odżywianie i ajurwedę, wywodzącą się z Indii medycynę naturalną. - Wiele osób stosuje równolegle medycynę tradycyjną i tę zachodnią - wyjaśnia instruktor Amartya.

- Drugim filarem wizerunku Indii jest właśnie ajurweda. Rząd ją promuje i wspiera badania. To świetny pomysł, bo kampania wizerunkowa nie ogranicza się tylko do jogi, ale również produktów leczniczych, które przy okazji można sprzedać - ocenia z kolei Acharya.

Jednym z głównych sojuszników premiera Modiego jest Baba Ramdev, guru jogi, który stworzył imperium finansowe, sprzedając produkty ajurwedyczne. Obroty firmy przekraczają 1,4 mld USD rocznie, a według zapowiedzi Ramdeva w ciągu kilku lat mają się podwoić.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum