PAP/Rynek Zdrowia | 30-01-2019 17:51

Honorowe odznaki dla pracowników, którzy walczyli o życie prezydenta Adamowicza

Wszystkie działania służb ratunkowych przebiegały zgodnie z zachowaniem aktualnie obowiązujących procedur - powiedziała w środę (30 stycznia) w Sejmie wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podczas przedstawiania informacji dot. śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Józefa Szczurek-Żelazko, wiceminister zdrowia. FOT. PTWP

Szczurek-Żelazko podziękowała wszystkim pracownikom służby zdrowia, którzy udzielali pomocy i ratowali życie Adamowicza.

- Dziękuję wszystkim lekarzom i pielęgniarkom Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Wiem, że robili państwo wszystko, żeby uratować życie pana prezydenta. Niestety obrażenia zadane przez sprawcę ataku były tak rozległe, że niestety nie udało się uratować życia - powiedziała wiceminister. Podziękowania też pracownikom zespołu ratownictwa medycznego, którzy niezwłocznie pojawili się na miejscu zdarzenia i zawieźli rannego do szpitalnego oddziału ratunkowego.

- Czynności ratunkowe zostały podjęte przez załogę ambulansu, której zlecone zostało przez organizatora zadanie zabezpieczenia imprezy. Powiadomienie o zdarzeniu zostało zarejestrowane w gdańskiej dyspozytorni medycznej o godzinie 19.59. Dyspozytor medyczny zadysponował zespół o kodzie 1, tzn. z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Specjalistyczny zespół ratownictwa medycznego, w skład którego wchodziły cztery osoby, w tym lekarz. Zespół ratownictwa medycznego przybył na miejsce zdarzenia o godzinie 20.08. Odległość z miejsca zdarzenia do szpitala to cztery kilometry - poinformowała.

- W ocenie ministra zdrowia wszystkie działania służb ratunkowych od momentu przyjęcia zgłoszenia przez dyspozytora medycznego do przekazania do oddziału ratunkowego przebiegały zgodnie z zachowaniem aktualnie obowiązujących procedur - podkreśliła Szczurek-Żelazko.

- Po przyjęciu na oddział ratunkowy poszkodowany zgodnie z obowiązującymi procedurami w trybie natychmiastowym został przekazany na blok operacyjny. Tam (...) trwał kilka godzin zabieg, w tym zabiegu uczestniczyli wysokiej klasy specjaliści reprezentujący różnego rodzaju specjalności. Z wielkim zaangażowaniem walczyli o zdrowie i życie pana prezydenta - mówiła wiceminister.

Poinformowała, że minister zdrowia Łukasz Szumowski biorąc pod uwagę determinację z jaką pracownicy ochrony zdrowia walczyli o życie prezydenta Adamowicza podjął decyzję o przyznaniu odznak honorowych "Zasłużony dla Ochrony Zdrowia w Polsce" dla tych pracowników, którzy brali udział w akcji.

Szczurek-Żelazko podziękowała też mieszkańcom Gdańska, którzy odpowiedzieli na apel Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa i oddali krew. - W samym Gdańsku w tym czasie zgłosiło się 521 osób, które oddały ponad 170 litrów krwi. Jest to wspaniały gest solidarności. Bardzo za to dziękuję. Choć nie udało się uratować życia pana prezydenta, to oddana krew pozwoli uratować zdrowie i życie wielu innych osób, m.in. gdańszczan - powiedziała wiceminister.

Złożyła najszczersze wyraz współczucia najbliższym prezydenta Adamowicza oraz osobom, z którymi współpracował. - Chcę zapewnić, że nie pozostajecie w tej tragedii państwo sami.

Danuta Starzyńska-Rosiecka, Marcin Chomiuk