Marcin Boguszewski - PAP/Rynek Zdrowia | 22-08-2017 13:49

Giżycko ma stacje do przewijania niemowląt

W Giżycku na Mazurach powstały stacje przewijania niemowląt, czyli specjalne ławki ze stolikami, przy których matki mogą przebrać i nakarmić swoje dzieci. O budowie w mieście takich obiektów zdecydowali mieszkańcy w ramach budżetu obywatelskiego.

Giżycko jest jednym z pierwszych miast w Polsce, które wprowadziły takie ułatwienia dla rodziców niemowląt. Fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)

Stacja przewijania niemowląt to wykonana z drewna i sztucznego tworzywa, zadaszona konstrukcja z tzw. przewijakiem, czyli stolikiem do przewijania niemowląt oraz siedziskiem dla matek, które chcą nakarmić dziecko. Ustawiono je na plaży miejskiej przy ul. Nadbrzeżnej koło mostu obrotowego i na parkingu w pobliżu Pasażu Portowego.

Jak powiedział PAP burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz, na lokalizację stacji wybrano miejsca, w których latem przebywa najwięcej mieszkańców i turystów. Władze samorządowe liczą, że taka inwestycja będzie przydatna i przyczyni się do budowania wizerunku miasta przyjaznego rodzinom.

- Będziemy obserwowali, jak ten pomysł sprawdza się w praktyce. Oczywiście, jest pewne ryzyko, bo jak wiemy nasze społeczeństwo lubi wykorzystywać niektóre rzeczy niezgodnie z jego przeznaczeniem - mówił burmistrz.

O budowie tych elementów infrastruktury miejskiej zdecydowali w głosowaniu mieszkańcy. Stacje przewijania niemowląt zostały sfinansowane i zrealizowane w ramach budżetu obywatelskiego. Za ok. 20 tys. zł wykonała je jedna z miejscowych firm.

Giżycko jest jednym z pierwszych miast w Polsce, które wprowadziły takie ułatwienia dla rodziców niemowląt. W ub. roku podobna ławeczka powstała na warszawskiej Białołęce, a w maju 2017 r. sześć takich konstrukcji ustawiono w Białymstoku.

Pierwsza tego typu parkowa ławka powstała w 2016 r. z okazji Światowego Dnia Karmienia Piersią w miasteczku Hum w Chorwacji. Miała ułatwić życie karmiącym kobietom i spowodować, że poczują się akceptowane w przestrzeni publicznej. Pomysł stał się głośny na całym świecie, dzięki portalom społecznościowym.