Fizjolog wysiłku: odzyskując formę po COVID-19, trzeba słuchać swojego organizmu

Autor: KG • Źródło: PAP05 czerwca 2021 08:10

Podczas powrotu do formy po przejściu COVID-19 najlepsze co może być, to słuchanie własnego organizmu - mówi fizjolog wysiłku dr Rafał Buryta.

Fizjolog wysiłku: odzyskując formę po COVID-19, trzeba słuchać swojego organizmu
Do ćwiczeń oddechowych należy dodać też lekki trening, np. na rowerze, w odciążeniu. Fot. Materiały prasowe Merida
  • COVID-19 ''ścinał z nóg'' zarówno zawodowców, jak i osoby, które amatorsko uprawiają sport - mówi dr Rafał Buryta
  • Sam długo powracał do formy. Uciążliwe było nawet wchodzenie po schodach na drugie piętro
  • Fizjolog wysiłku radzi zacząć od ćwiczeń oddechowych i dodać do nich lekki trening, np. jazdę na rowerze

- Miałem do czynienia z wieloma sportowcami, którzy podczas izolacji, podczas przechodzenia choroby musieli jak najmniej stracić na formie - sportowiec nie może sobie pozwolić na to, by nie trenować przez dwa tygodnie czy miesiąc. W przypadku COVID-19 to się jednak zdarzało. W dodatku przypadki, gdy ta choroba ścina z nóg dotyczą zarówno zawodowców, jak i osób, które amatorsko uprawiają sport - wskazał fizjolog wysiłku dr Rafał Buryta z Wydziału Kultury Fizycznej i Zdrowia Uniwersytetu Szczecińskiego, trener przygotowania motorycznego w Pogoni Szczecin.

Zaznaczył, że w pracy z zawodowcami ważne było indywidualne podejście i dostosowanie treningu do możliwości po przejściu choroby - zwykle były to lekkie treningi - na rowerze czy siłowe. Jak wskazał, sam mimo szczegółowych badań po przejściu COVID-19 długo powracał do formy sprzed choroby.

- Objawiało się to szybkim męczeniem się, uciążliwe było nawet wchodzenie po schodach na drugie piętro. U wielu osób obserwowałem takie problemy. Znam także przypadki, gdy chory nie był w stanie dojść o własnych siłach do łazienki - powiedział dr Buryta.

Zacznijmy od ćwiczeń oddechowych

Podkreślił, że objawy są zróżnicowane i nie można zastosować jednej metody powrotu do formy - to kwestia indywidualna. Jak jednak wskazał, każdy może zacząć od ćwiczeń oddechowych.

- Mamy wiele programów, aplikacji, dostęp do ćwiczeń oddechowych jest nawet w smartwatchach. Wcześniej wielu moich kolegów nie zwracało na nie uwagi, traktowali to jak gadżet, dziś bardzo chętnie z tego korzystają. To element szybszego powrotu do sprawności płuc - powiedział. Przypomniał, że dobra praca płuc ma ogromny udział w wysiłku.

Dodał, że do ćwiczeń oddechowych należy dodać też lekki trening, np. na rowerze, w odciążeniu, a w przypadku siłowni to praca na niewielkich obciążeniach, bez interwałów.

- Ważna jest samokontrola. Jeśli ktoś uprawia sport nawet w sposób amatorski, to zna swoje ciało. Kiedy tętno szybko rośnie, trzeba zastopować. Najlepsze, co może być, to słuchanie własnego organizmu - przyznał dr Buryta.

Jeśli zmęczenie przychodzi bardzo szybko

 

Fizjolog wysiłku dodał, że jeśli występują niepokojące objawy - zmęczenie następuje bardzo szybko czy szybko rośnie tętno, należy zasięgnąć porady lekarskiej.

Wskazał też, że nie można obecnie określić, czy problemy po COVID-19 są całkowicie przejściowe.

- Myślę, że dzisiaj nikt na świecie nie odważy się powiedzieć, że jeśli ktoś wrócił do pełnej sprawności, nic mu już nigdy nie będzie. Znam osoby, u których po pewnym czasie pojawiły się m.in. problemy z płucami - zaznaczył.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum