×
Subskrybuj newsletter
rynekzdrowia.pl
Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Ekspert: porcja pączków to duże wyzwanie dla kilku narządów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia04 lutego 2016 09:01Aktualizacja: 04 lutego 2016 09:02

Zjedzenie dużej porcji pączków to duże wyzwanie dla kilku narządów - żołądka, trzustki i wątroby. Jeden pączek nie zaszkodzi, trzy mogą już być zbytnim obciążeniem - ostrzega w Tłusty Czwartek specjalista w dziedzinie gastroenterologii i hepatologii.

Ekspert: porcja pączków to duże wyzwanie dla kilku narządów
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

- Zawarte w pączkach tłuszcze i węglowodany są naturalnym składnikiem naszej diety, ale ważne, aby pewnych proporcji nie zaburzać. Duża porcja pączków to duże wyzwanie dla kilku narządów - głównie dla żołądka, trzustki i wątroby - zaznacza ordynator Oddziału Gastroenterologii i Hepatologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach, prof. Marek Hartleb.

- Dla żołądka dlatego, że pokarmy wysokotłuszczowe długo w nim zalegają i mogą powodować dolegliwości w postaci uczucia rozpierania, odbijania, bólu w nadbrzuszu. Trzustka z kolei odpowiada za trawienie tłuszczów, ponieważ produkuje enzymy, które je rozkładają. Natomiast wątroba produkuje żółć, która jest ważna dla wchłaniania tłuszczów - dodaje specjalista.

Osoby cierpiące na choroby trzustki lub wątroby mogą mieć poważne problemy po spożyciu większej liczby pączków. - Jeden pączek nikomu nie zaszkodzi. Dwa? Sądzę, że też obędzie się bez problemów. Przy trzech już trzeba się zastanowić, czy możemy narażać nasze narządy na tak duże wyzwania - mówi prof. Hartleb.

Jeśli jednak przeholujemy z pączkami i poczujemy się nie najlepiej, najlepiej przez kilka godzin nie jeść nic - wtedy żołądek będzie w stanie sam sobie poradzić. Dobrym pomysłem może być napar z mięty. Prof. Hartleb jest natomiast przeciwnikiem stosowania w takiej sytuacji suplementów diety.

- Na rynku jest wiele tzw. spalaczy tłuszczów, po które sięgają głównie ludzie z nadwagą. Sądzą, że pozwolą im one zredukować masę ciała, ale stosowanie tych preparatów porównuje się do rosyjskiej ruletki. Znam przypadki ciężkich uszkodzeń wątroby po ich zażywaniu. Zawierają głównie duże stężenie kofeiny, L-karnitynę, preparaty ziołowe, niektóre metale, a więc mieszankę wielu różnych składników, których część może być dla nas niebezpieczna - wyjaśnia ekspert.

Pączków nie mogą w ogóle jeść osoby z rozpoznanym przewlekłym zapalenia trzustki. To choroba, której towarzyszy niewydolność tego narządu. Trzustka nie produkuje wówczas wystarczającej ilości enzymów trzustkowych, a zatem chorzy nie są w stanie strawić dużej ilości tłuszczów.

Pączkami nie mogą się również częstować cierpiący na tzw. cholestatyczne choroby wątroby, gdzie problemem jest produkcja lub transport żółci. W efekcie niewystarczająca ilość żółci przedostaje się do przewodu pokarmowego, a u chorych powstają zespoły złego wchłaniania; przewód pokarmowy nie może sobie wówczas poradzić z tłuszczem.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze