Eksperci: żebyśmy spokojnie mogli wziąć zdrowy oddech

Autor: MAK/Rynek Zdrowia • • 08 stycznia 2019 20:49

Zanieczyszczenie powietrza negatywnie wpływa na nasze zdrowie i życie, równocześnie przyczyniając się do powstawania wymiernych strat gospodarczych - wskazują eksperci. Coraz częściej zwracają także uwagę na konieczność poprawy jakości powietrza wewnątrz budynków, przypominając, że od 80 do 90 proc. czasu spędzamy w pomieszczeniach (m.in. w domach i biurach).

Eksperci: żebyśmy spokojnie mogli wziąć zdrowy oddech
Michał Kępowicz, dyrektor ds. relacji strategicznych Philips Healthcare

W 2015 roku, z przyczyn dotyczących złej jakości powietrza, na świecie zmarło ok. 4,5 mln osób, w tym 720 tys. osób wskutek - wywołanych bezpośrednio przez zanieczyszczenie powietrza - przypadków zapalenia dolnych dróg oddechowych. Raport Najwyższej Izby Kontroli wskazuje, że w Polsce wskutek zanieczyszczenia powietrza umiera co roku ok. 50 tys. osób.

COP24 i program „Zrównoważone miasta”
- Problemy zdrowotne związane ze złą jakością powietrza spowodowały w 2017 roku utratę ok. 150 miliardów godzin pracy na całym świecie. W stosunku do 2000 r. oznacza to wzrost aż o 60 mld godzin, czyli o ponad 35% - podaje Michał Kępowicz, dyrektor ds. relacji strategicznych Philips Healthcare.

Podczas grudniowego szczytu klimatycznego w Katowicach (24. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu - COP24) odbyło się m.in. spotkanie United Nations Global Compact z udziałem przedstawicieli świata biznesu i finansów oraz organizacji rządowych i pozarządowych.

- W związku z narastającym problemem pogarszającej się jakości powietrza oraz dyskusjami na ten temat podczas COP24 Philips zaangażował się w program „Zrównoważone miasta”, dedykowany m.in. przeciwdziałaniu temu zagrożeniu. Właśnie miasta są miejscem, gdzie ta sytuacja jest szczególnie dramatyczna. Co ciekawe, zanieczyszczenia dotyczą również powietrza w pomieszczeniach - zaznacza dyrektor Kępowicz.

Według badań WHO
powietrze wewnątrz budynków może być nawet od 2. do 5. razy bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. Skażenia w pomieszczeniach to pyły i cząsteczki z zewnątrz, ale również alergeny: pyłki roślin, kurz, roztocza, pleśń, sierść zwierząt, jak też bakterie, wirusy oraz szkodliwe substancje, powstające podczas gotowania, gazy i związki organiczne emitowane przez nowe meble, czy świeżo wyremontowane mieszkania. Specjaliści wskazują, że szczególnie w okresie grzewczym kumulacja tych zanieczyszczeń, połączona z przesuszonym powietrzem, może powodować uczucie dyskomfortu, zaostrzać objawy alergii lub astmy, a nawet osłabiając błony śluzowe, prowadzić do chorób układu oddechowego.

Zgodnie z wynikami niedawnej kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli, dotyczącej zanieczyszczenia powietrza w Polsce, okazuje się, że „zanieczyszczenie powietrza zewnętrznego wywiera istotny wpływ na jego jakość wewnątrz pomieszczeń.”

Syndrom chorego budynku
Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) opisuje zanieczyszczenia powietrza w pomieszczeniach, jako jeden z głównych środowiskowych zagrożeń dla zdrowia. Istnieje 5 głównych czynników wpływających na jego jakość:
• Cząsteczki PM
• Alergeny
• Lotne związki organiczne
• Bakterie i wirusy
• Przesuszone lub zbyt wilgotne powietrze

- Badania wykazały, iż w Wielkiej Brytanii 15 mln mieszkań jest dotkniętych tzw. syndromem chorego budynku (ang. sick building syndrome SBS). Syndrom SBS dotyczy ok. 30% budynków na świecie i stanowi zespół objawów - występujących u osób przebywających w pomieszczeniach ze złym powietrzem. Te objawy to m.in. bóle i zawroty głowy, uczucie przemęczenia, kłopoty z oddychaniem, wrażenie ucisku na klatkę piersiową, uczucie suchych błon śluzowych, bóle mięśniowe oraz mdłości i omdlenia - wylicza Michał Kępowicz w Raporcie „Zrównoważone miasta. Poprawa jakości powietrza w Polsce 2018”.

I dodaje: - Systematyczne wietrzenie mieszkań pomaga nam walczyć z wilgocią czy zanieczyszczeniami chemicznymi, ale, niestety, coraz częściej jest to również droga przedostawania się smogu do naszych domów czy biur. Nie oznacza to, że należy rezygnować z tej metody, choć na pewno warto rozsądnie wybierać jego moment (tj. nie wtedy gdy trwa intensywny ruch komunikacyjny albo wkaźniki jakości powietrza są znacznie przekroczone). Należy też pamiętać o skuteczności niektórych roślin usuwających zanieczyszczenia powietrza.

Szczególnie narażone są dzieci
Na negatywne skutki zanieczyszczenia powietrza szczególnie narażone są dzieci. Dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie odpowiada w opracowaniu pt. „Smog. Kompendium dla pediatrów” dr hab. Wojciech Feleszko z Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego WUM:

• Dzieci charakteryzuje większa wentylacja minutowa, czyli większa liczba oddechów na minutę w porównaniu do dorosłych. Tym samym w ciągu minuty aspirują więcej substancji toksycznych do dróg oddechowych.
• Dzieci mają jeszcze nie w pełni wykształcony układ odpornościowy, który jest podatny na toksyczny wpływ zanieczyszczeń dostających się do śluzówki i charakteryzuje się większą podatnością na poekspozycyjne skutki zdrowotne.
• Rozwój płuc trwa u dzieci do 6.-8. roku życia. Każde narażenie na toksyczne związki w tym okresie skutkuje upośledzonym rozwojem, który wpływa na funkcję układu oddechowego w późniejszym wieku (do dorosłości).

Wykazano, że ekspozycja na zanieczyszczenie powietrza w wieku rozwojowym wpływa na niższy szczytowy przepływ wydechowy (PEF - z ang. peak expiratory flow) w życiu dorosłym i stanowi niezależny prognostyk chorobowości i śmiertelności.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę
Nowoczesnym i wydajnym sposobem radzenia sobie z zanieczyszczeniami powietrza jest filtrowanie ich za pomocą oczyszczaczy z odpowiednimi filtrami. Zgodnie z najnowszymi wynikami badań EPA (Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska), to ważny sprzymierzeniec w walce o lepszą jakość wdychanego powietrza. W 2017 r. na Politechnice Warszawskiej wykonano pilotażowe badania skuteczności działania tego typu urządzeń, które wykazały, że jego zastosowanie pozwoliło na organicznie frakcji pyłów od PM0,7 do PM10 o 55%-65%.

Najskuteczniejsze urządzenia z filtrami HEPA i aktywnym węglem pozwalają eliminować nawet do 99% zanieczyszczeń o wielkości 0,02 mikrona, w tym najmniejsze szkodliwe cząsteczki PM2,5, kurz, roztocza, pyłki, pleśń czy sierść zwierząt, dzięki czemu mogą łagodzić objawy alergii poprzez ograniczenie czynnika uczulającego. Filtrują również bakterie i wirusy, a także lotne związki organiczne np. formaldehydy.

Wybierając takie urządzenie, należy zwrócić uwagę na jego filtry, powierzchnię pomieszczenia, do jakiej jest przeznaczony oraz wydajność filtracji. Nowoczesne oczyszczacze posiadają funkcję pomiaru i wyświetlania danych o jakości powietrza w pomieszczeniu oraz tryby automatycznego oczyszczania, dostosowujące się do aktualnych warunków i jakości otaczającego powietrza.

Oczyszczacz musi działać w naturalny sposób, bez zastosowania szkodliwych środków chemicznych, nie powinien także jonizować powietrza czy wytwarzać ozonu. Najlepsze urządzenia posiadają rekomendację Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

***

W artykule wykorzystano m.in. fragmenty Raportu „Zrównoważone miasta. Poprawa jakości powietrza w Polsce 2018”. Raport powstał w wyniku porozumienia Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju oraz Global Compact Network Poland (GCNP), w szczególności w zakresie wykorzystania doświadczeń Programu SDG11 „Zrównoważone miasta”. Raport zaprezentowano podczas Cities for Climate Urban Summit, 5 grudnia 2018 r. w ramach 24. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) w Katowicach.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum