Eksperci: śniadanie podstawą dobrych osiągnięć w nauce i pracy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 25 kwietnia 2015 09:00

Od regularnego spożywania śniadania w znacznym stopniu zależy nasze zdrowie, ale również to, jak radzimy sobie w nauce i pracy - powiedział w piątek (24 kwietnia) na konferencji prasowej w Warszawie dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia prof. Mirosław Jarosz.

Eksperci: śniadanie podstawą dobrych osiągnięć w nauce i pracy
Fot. Fotolia

Spotkanie odbyło się z okazji przypadającego 24 kwietnia Europejskiego Dnia Śniadania, który od 2012 r. organizowany jest pod hasłem "Znajdź czas na śniadanie" (ang. Make time for breakfast).

- Kampania ta ma zachęcić Europejczyków do codziennego spożywania śniadań, ale również zmobilizować unijnych decydentów do podejmowania różnego rodzaju działań, mogących wpłynąć na kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych - powiedział prof. Jarosz.

Według prof. Jadwigi Charzewskej z warszawskiego Instytutu Żywności i Żywienia, na podstawie różnych badań i dostępnych danych wiadomo, że pierwszego śniadania nie je codziennie od 10 do nawet 40 proc. dorosłych Polaków. - Najczęściej są to ludzie młodzi, bo im młodszy wiek, tym odsetek osób opuszczających pierwsze śniadanie jest wyższy - twierdzi.

Ekspertka dodaje, że jeszcze przed wyjściem z domu pierwszego śniadania nie zjada codziennie aż 27 proc. uczniów szkół podstawowych i 41 proc. uczniów gimnazjów. Z reguły jednak odsetek ten jest wyższy wśród dziewczynek.

Aneta Jaworska-Rutkowska z programu "Partnerstwo dla Zdrowia" zwraca uwagę, że w 40 proc. klas są dzieci, które nie jedzą drugiego śniadania. Z badań IŻiŻ wynika, że jest jeszcze gorzej: z drugiego śniadania rezygnuje od 24 do 50 proc. uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych.

- To niepokojące, badania nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że osoby, które nie jedzą regularnie śniadania, gorzej funkcjonują pod względem fizycznym i umysłowym, szczególnie dzieci i młodzież - podkreśla prof. Jarosz. Uczniowie, którzy nie jedzą śniadania, częściej narzekają na bóle głowy, złe samopoczucie, są rozdrażnieni, a czasami nawet agresywni.

Specjalista twierdzi nawet, że rezygnowanie rano ze śniadania może pogarszać wyniki w nauce, szczególnie w przedmiotach wymagających większego skupienia. Powołał się na badania opublikowane w 2014 r. przez Journal of Public Health, z których wynika, że w testach pamięciowych wyraźnie lepiej wypadali studenci, którzy zjedli śniadanie. Maksymalną liczbę punktów uzyskało 72,6 proc. tych, którzy byli po pierwszym porannym posiłku, oraz 65,5 proc. osób, które śniadania nie zjadło.

- Długa przerwa po ostatnim wieczornym posiłku sięgająca 9-11 godzin sprawia, że po wstaniu z łóżka spada w naszym organizmie poziom glukozy. Wraz z tym pogarsza się nasze samopoczucie, mniejsza jest wydolność fizyczna i umysłowa, trudniejsza jest koncentracja uwagi - podkreśla prof. Jarosz.

Według specjalisty śniadanie powinno dostarczyć od 20 do 25 proc. potrzebnej naszemu organizmowi całodobowej energii. Powinny być w nim takie produkty, jak zboża, owoce i warzywa, produkty mleczne, tłuszcze bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe oraz wapń w ilości 200-300 mg, czyli tyle, ile zawiera jedna szklanka mleka, jeden kubeczek jogurtu, 20 g sera lub 250 g twarogu.

- Ważne jest również to, czego nie należy jeść na śniadanie - zwraca uwagę prof. Jarosz. Przede wszystkim nie powinno być w nim zbyt dużo cukrów prostych (nie więcej niż 5 proc. wartości energetycznej dziennej diety). Lepiej również unikać nasyconych kwasów tłuszczowych oraz żywności bogatej w tzw. izomery trans kwasów tłuszczowych.

Przytoczone podczas konferencji badania opublikowane w 2013 r. przez pismo Diabetes Care sugerują, że pomijanie śniadań w codziennej diecie zwiększa ryzyko otyłości o 20 proc., cukrzycy o 19 proc. oraz nadciśnienia tętniczego o 16 proc.

Prof. Charzewska na przykładzie nastolatków wykazała, że ryzyko otyłości i nadwagi jest tym większe, im mniej spożywają posiłków w ciągu całego dnia. U chłopców i dziewcząt, którzy zjadali zalecane pięć posiłków dziennie, wskaźnik BMI nie przekraczał 19 punktów. Z kolei u tych z nich, którzy ograniczali się jedynie do dwóch posiłków, wskaźnik ten sięgał 22 punktów.

Prof. Jarosz dodał, że regularne jedzenie śniadania od najmłodszych lat zmniejsza również ryzyko chorób mózgu, takich jak demencja i choroba Alzheimera oraz choroba Parkinsona. - Taka dieta, szczególnie gdy jest w niej dużo warzyw i owoców, chroni przed przewlekłymi stanami zapalnymi, które mogą uszkadzać mózg - podkreślił.

Do 2020 r. we wszystkich krajach Unii Europejskiej ma być wprowadzona polityka promująca codzienne jedzenie śniadania. W Polsce po raz czwarty w tym roku szkolnym realizowany jest skierowany do szkół program "Śniadanie Daje Moc" - wzorowany na podobnej europejskiej kampanii.

W roku szkolnym 2014/2015 wzięło w niej udział 7 tys. szkół oraz 142 tys. uczniów. - Dzieci można przekonać do zdrowego odżywienia, trzeba tylko robić to w atrakcyjnej formie, najlepiej w postaci zabawy - powiedziała dyrektor Szkoły Podstawowej nr 103 im. Bohaterów Warszawy 1939-1945, Danuta Kozakiewicz.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum