Dzieci i młodzież coraz częściej sięgają po "energetyki". Specjaliści ostrzegają przed konsekwencjami

Autor: KM • Źródło: TVN24/Rynek Zdrowia28 sierpnia 2022 15:50

Ratownicy medyczni latem otrzymują coraz więcej wezwań do młodych osób, które przedawkowały napoje energetyczne. Młodych po przedawkowaniu "energetyków" przybywa również w gabinetach lekarskich. Skarżą się m.in. na osłabienie i bóle ciała.

Dzieci i młodzież coraz częściej sięgają po "energetyki". Specjaliści ostrzegają przed konsekwencjami
Pogotowie ratunkowe już interweniowało z powodu tachykardii, uczucia duszności, roztrzęsienia i pobudzenia psychoruchowego po "energetykach". Fot. Adobestock
  • Kołatanie serca, duszności, drżenie rąk - takie są objawy nadużywania energetyków
  • Lekarze zauważają, że po te napoje sięgają już nie tylko nastolatkowie, ale dzieci - nawet te dużo młodsze
  • Ratownicy medyczni są coraz częściej wzywani do nastolatków, którzy wypili za dużo napojów energetycznych

Dzieci a napoje energetyczne

TVN24 w materiale z 26 sierpnia poinformował, że młodzież i dzieci coraz częściej sięgają po napoje energetyczne.

Adam Stępka z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi powiedział telewizji, że "w porach wakacyjnych, letnich, wyjazdów do osób, które nadużyły energetyków jest zdecydowanie więcej".

Jak podkreślił TVN24, Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi jest wręcz "zalewana" wezwaniami do nastolatków, którzy wypili za dużo napojów energetycznych. Jednym z ostatnich przypadków było wezwanie pogotowia przez zaniepokojonych rodziców szesnastolatka. Ratownicy zastali na miejscu rzędy pustych puszek i nastolatka z kołataniem serca.

- Ja sam pamiętam, już z mojego doświadczenia zawodowego, młodego mężczyznę, który spożył około 20 puszek napoju energetycznego w ciągu nocy. Rano musiało interweniować pogotowie ratunkowe z powodu tachykardii, uczucia duszności, roztrzęsienia i pobudzenia psychoruchowego - poinformował Adam Stępka.

W materiale podkreślono, że najczęstsze obiady przedawkowania energetyków to między innymi przyspieszone tętno, kołatanie w klatce piersiowej i poczucie duszności. Jednak w ocenie lekarzy to tylko wierzchołek góry lodowej. 

Dlaczego wszystko mnie boli?

Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie i lekarz rodzinny w rozmowie ze stacją poinformował, że przedawkowanie "energetyków" jest częstym powodem odwiedzin młodych ludzi - między 15. a 17. rokiem życia - u lekarza. Zauważył, że pierwszym pytaniem, jakie lekarze otrzymują w przypadku odwiedzin młodych jest to, które zwykle wypowiadają starsi pacjenci: "dlaczego jestem taki osłabiony i dlaczego wszystko mnie boli?".

Jednak, jak wynika z materiału, wszystko zależy od dawki kofeiny. Zdaniem dietetyków jedna standardowej wielkości puszka pod tym względem jest równa jednej mocnej kawie lub espresso.

- Nie wiemy, ile wypitych puszek napojów energetycznych może zaszkodzić takiemu młodemu człowiekowi, zwłaszcza, że nie wszyscy traktują te popularne napoje energetyzujące jako właśnie takie - podkreślił Krajewski.

Będzie dyskusja o "energetykach" na Komisji Sejmowej 

Jak przypomniał TVN24, 23 czerwca podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia pojawił się temat napojów energetycznych. Poseł Patryk Wicher z Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę na problem dostępności tych napojów. Zaproponował również rozwiązanie.

- W Stanach Zjednoczonych energetyki, alkohole i podobne używki są zakazane do 21. roku życia. Może tak daleko nie możemy iść, ale generalnie u nas, myślę, że do 18. roku życia taki zakaz mógłby funkcjonować - mówił poseł. Według wstępnych zapowiedzi pomysł ma być omawiany na listopadowym posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum