Czechy: pestycydy w jabłkach z Polski, niestety

Autor: PAP, Radio Zet/Rynek Zdrowia • • 15 stycznia 2018 13:28

Czeska Państwowa Inspekcja Rolna i Żywnościowa (SZPI) poinformowała w poniedziałek (15 stycznia) o wykryciu pestycydów w jabłkach importowanych z Polski. Chodzi o jabłka odmiany Gloster oferowane w sklepie Makro Cash&Carry w Ołomuńcu na Morawach.

Nie wiemy co jemy... Fot. PTWP

Badanie laboratoryjne potwierdziło w jabłkach obecność pestycydu propargit w ilości 0,043 miligramów na kilogram.

"Używanie propargitu do ochrony roślin jest na terenie Unii Europejskiej zakazane ze względu na niepożądane skutki uboczne. SZPI podejmie wobec kontrolowanych podmiotów postępowanie administracyjne w celu nałożenia grzywny" - głosi komunikat, jaki na stronie internetowej SZPI opublikował jej rzecznik prasowy Pavel Koprziva.

Komunikat przypomina, że jest to trzeci w ostatnim czasie przypadek wykrycia pestycydów w jabłkach z Polski; o poprzednich SZPI informowała 5 stycznia i 30 listopada.

Podczas dokonywania oceny substancji czynnej propargit przez Unię wskazano na pewne zagrożenia. Dotyczyły one w szczególności faktu, że niemożliwe było przeprowadzenie wiarygodnej oceny ryzyka dla konsumentów, operatorów, pracowników i osób trzecich. Ponadto nie było możliwe sfinalizowanie ekotoksykologicznej oceny ryzyka. W szczególności stwierdzono wysokie długoterminowe zagrożenie dla ssaków, zagrożenie zatruciem wtórnym dla ptaków oraz wysokie zagrożenie dla organizmów wodnych.

Państwa członkowskie miały zapewnić wycofanie zezwoleń na środki ochrony roślin zawierające propargit do dnia 31 grudnia 2011 r. Dodatkowy okres na zużycie zapasów przyznany przez państwa członkowskie zgodnie z art. 46 rozporządzenia (WE) nr 1107/2009 upłynął 31 grudnia 2012 r.

Ślady pestycydów są obecnie wykrywane w różnych produktach. Jak podawało w grudniu 2017 r. Radio skład różnych herbat przeanalizowała Kanadyjska Agencja Kontroli Żywności (CFIA).

Wyniki okazały się sporym zaskoczeniem. Naukowcy potwierdzili, że podwyższone stężenie pestycydów (ponad oficjalnie dopuszczalne normy) wystąpiło aż w 9 na 10 próbek poddanych badaniom. Niektóre herbaty miały w składzie domieszki środków, które są powszechnie zakazane na całym świecie.

Pestycydy, które najczęściej pojawiają się w herbacie to acetamipryd - powoduje nudności, osłabienie mięśni, drgawki, hipotermię, chlorfenapyr - substancja trująca nawet w małych dawkach, bifentryna - ma działanie rakotwórcze.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum