Chińscy eksperci radzą, jak zwalczać wściekliznę; tam umierają ludzie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 czerwca 2017 13:35

W Europie zarażenia wścieklizną wynikają głównie z kontaktów z dziko żyjącymi zwierzętami. Natomiast w Chinach nosicielami są w przeważającej większości psy (od 85 do 95 proc.), za pozostałe przypadki wścieklizny u ludzi odpowiadają koty oraz inne zwierzęta domowe.

Chińscy eksperci radzą, jak zwalczać wściekliznę; tam umierają ludzie
Szczepionych na wściekliznę jest zaledwie od 10 do 20 proc. chińskich psów. Fot. archiwum

Według najnowszych informacji co roku na świecie na wściekliznę umiera 60 tys. osób. Ponad połowa z nich to dzieci poniżej 15. roku życia.

Według Światowej Organizacji Zdrowia w samych Chinach na wściekliznę co roku umiera od 2 do 3 tys. osób.

Eksperci podejrzewają, że dane te mogą być zaniżone, ponieważ na prowincjach, gdzie najczęściej dochodzi do takich przypadków, nie ma wystarczającej diagnostyki pozwalającej stwierdzić wściekliznę, a ciała są kremowane, co uniemożliwia autopsję.

W 2009 r. aż 80 proc. wszystkich szczepionek zastosowanych na świecie - było wykorzystywanych w Chinach, co oznacza ok. 16-18 mln dawek. Po zarażeniu lekarze przepisują średnio pięć zastrzyków po 80 juanów każdy jako podstawową terapię.

Psy w Chinach muszą być co roku szczepione. Lek podawany jest za darmo, jeżeli zwierzę jest zarejestrowane. Problemem pozostają jednak wysokie opłaty rejestracyjne co sprawia, że szczepionych na wściekliznę jest zaledwie od 10 do 20 proc. chińskich psów.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum