Burza po wpisie na profilu szpitala. Personel do ciężarnych: "Zamknij lodówkę"

Autor: oprac. IB • Źródło: Rynek Zdrowia13 lipca 2021 03:43

Zamknij lodówkę i jedz dla dwojga a nie za dwoje. Ułatwisz życie i nam i sobie - fragment wpisu personelu porodówki z Oleśnicy na Instagramie wywołał lawinę komentarzy. W większości negatywnych

W internecie rozgorzała dyskusja nt. "kilogramów w ciąży" Fot. PTWP
  • Instagramowy wpis personelu porodówki w Oleśnicy wywołał w internecie żywą dyskusję na temat "kilogramów w ciąży"
  • Z post wynika, że pacjent jest problemem dla lekarza/położnej. Biorąc pod uwagę tragicznie niską jakość opieki na polskich porodówkach to średnio fajny komunikat - to jeden z komentarzy
  • Gdyby mówienie, że trzeba zamknąć lodówkę i mniej jeść było skuteczne, to na świecie nie byłoby otyłych ludzi - to kolejny w podobnym tonie

Instagramowy wpis personelu porodówki w Oleśnicy wywołał w internecie żywą dyskusję na temat "kilogramów w ciąży".

- Problem WIELKIEJ WAGI czyli o kilogramach w ciąży. To jest Ewa. Ewa jest naszą neonatolożką. Jej bombelek w brzuchu (zwany Brajanusz, bo #teamolesnica nie może się zdecydować czy lepiej żeby nazywał się Brajan czy może Janusz) ma już 30 tygodni. A Ewa dalej wygląda jak Ewa. Bądź jak Ewa, zamknij lodówkę i jedz dla dwojga a nie za dwoje. Ułatwisz życie i nam i sobie  - czytamy we wspomnianym wpisie.

Post krótko po publikacji trafił na grupę "Kryzysy" w social mediach wybuchają w weekendy" na Facebooku. Tu komentujący nie zostawiają suchej nitki na autorach. 

Gdy pacjent za dużo waży staje się problemem

- Rozumiem podkreślanie tego że otyłość może przeszkadzać w ciąży - ale ten post jest cały nacechowany tym, że pacjent jest problemem dla lekarza/położnej i ma się ogarnąć (...). Biorąc pod uwagę tragicznie niską jakość opieki na polskich porodówkach to średnio fajny komunikat - napisała jedna z internautek.

- Problem polega na tym, że post napisała lekarka (pod kolejnym się już podpisała), która powinna wykazywać się wobec pacjentek minimalną empatią. Jeszcze nikt nie schudł od tego, że ktoś go nazwał wielorybem. Gdyby mówienie, że trzeba zamknąć lodówkę i mniej jeść było skuteczne, to na świecie nie byłoby otyłych ludzi - to kolejny z komentarzy.

"Spotykam kobiety piętnowane i upokarzane z powodu wagi"

- Lekarz powinien wiedzieć, że na otyłość składa się wiele czynników fizycznych, psychicznych, społecznych (np. wykształcenie, poziom zarobków itp.). Najgorsze jest to, że według tej lekarki jej wpisy są chyba zabawne i prowokacyjne, a jest to głównie jęczenie o tym, że cięższą pacjentką ciężko się zajmować. Niech sobie wywieszą kartkę, że przyjmują tylko takie do 60 kg i spoko  - podpowiada internautka.  

Kolejny komentarz jest w podobnym tonie.

- Jestem dietetykiem, spotykam na co dzień kobiety które są piętnowane przez lekarzy z powodu wagi. Pouczane z d... (zalecanie ekstremalnie niskokalorycznych diet), upokarzane (proszę nie pić słodkiego - nie piję - nie na pewno Pani pije) a co najgorsze - ICH PROBLEMY ZE ZDROWIEM SĄ BAGATELIZOWANE - "proszę schudnąć, to się poprawi" i to jest dopiero obrzydliwe  - czytamy.

Czytaj więcej: Leczenie otyłości. "To najbardziej marginalizowana choroba". Rozpoznanie? "Dopiero po próchnicy zębów"

Prof. Major: "Otyłości nie da się wyleczyć przez operację żołądka. Bo to nie jest choroba żołądka" ROZMOWA

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum