Burmistrz Chojnic: pacjenci powinni pozostać w szpitalach do końca remontu hospicjum

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 07 stycznia 2020 17:58

Pacjenci powinni pozostać w szpitalach w Chojnicach i w Człuchowie do końca remontu hospicjum. To może być od sześciu do ośmiu tygodni - poinformował we wtorek (7 stycznia) w szpitalu w Chojnicach (Pomorskie) burmistrz miasta Arseniusz Finster.

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

W szpitalu w Chojnicach odbyła się we wtorek zamknięta dla mediów narada przedstawicieli instytucji i samorządów w związku z pożarem w miejscowym hospicjum. W wyniku tragicznego zdarzenia cztery osoby zmarły, a 24 zostały hospitalizowane w szpitalach w Chojnicach i Człuchowie. Po naradzie odbyło się spotkanie z pacjentami i ich rodzinami. W obu uczestniczyły m.in.: dyrekcje obu szpitali, dyrektor pomorskiego NFZ Elżbieta Rucińska-Kulesz i samorządowcy.

W przerwie między spotkaniami burmistrz Chojnic poinformował dziennikarzy, że "NFZ i osoby biorące udział w spotkaniu uważają, że pacjenci powinni pozostać w szpitalach do końca remontu hospicjum. To może być od sześciu do ośmiu tygodni".

Finster poinformował, że rozmowy dotyczyły też przyszłości hospicjum. Podkreślił, że są deklaracje samorządów - "od miasta Gdańska po chojnickie samorządy" - co do remontu hospicjum.

- Hospicjum będzie nie tylko remontowane, ale i modernizowane. Chcemy wprowadzić system oddymiania i informowania o zagrożeniu dymem - zapowiedział. Dodał, że przy wsparciu funduszy samorządów i wojewody zostanie to "szybko zrealizowane".

Te informacje już po zakończeniu obu spotkań potwierdziła na konferencji prasowej Rucińska-Kulesz. Zaznaczyła, że pacjenci hospicjum i ich krewni zaakceptowali propozycję pozostania pensjonariuszy w szpitalach w Chojnicach i Człuchowie na czas modernizacji hospicjum. - Jeżeli w międzyczasie ktokolwiek uzna, że chce przenieść pacjenta do innego hospicjum, to my tę decyzję uszanujemy, my to rozważymy - poinformowała Rucińska-Kulesz.

- Na dziś rodziny wyraziły zadowolenie, uznały to proponowane rozwiązanie za jak najlepsze - dodała dyrektor pomorskiego NFZ.

W szpitalu w Chojnicach nadal przebywa 15 pacjentów hospicjum i dwie jego pracownice, które, zgodnie z informacjami przekazanymi przez dyrektora szpitala, są w stabilnym stanie i za kilka dni opuszczą placówkę. Opuściło ją już dwóch policjantów. Natomiast w szpitalu w Człuchowie przebywa pięciu pacjentów hospicjum. W chojnickim szpitalu zostali ulokowani w sześciu oddziałach, a w człuchowskim w dwóch. Rucińska-Kulesz poinformowała, że zostaną podjęte starania, by pacjenci "byli bliżej siebie" i "mieli poczucie większej wspólnoty".

Starosta chojnicki Marek Szczepański poinformował, że inspektor nadzoru budowlanego w poniedziałek rozpoczął oględziny obiektu. - Dziś również prowadzi swoje czynności. Po dzisiejszych oględzinach wydana zostanie decyzja o wstrzymaniu działalności i zakazie użytkowania obiektu do czasu przeprowadzenia niezbędnych czynności remontowych - dodał.

Zapowiedział, że prace remontowe będą określone w opinii biegłego, która zostanie zlecona w najbliższym czasie. - Biegły oszacuje, jakiego rodzaju modernizacje trzeba przeprowadzić, jakiego rodzaju remonty - mówił. Wówczas zostanie oszacowany koszt niezbędnych prac.

Starosta przekazał, że przewidywany czas modernizacji to sześć tygodni. Dodał jednak, że termin wykonania będzie zależał od tego, jak szybko zostanie przygotowana opinia biegłego.

Zaznaczył, że standard obiektu zostanie podwyższony. Modernizacja będzie przeprowadzana "wspólnie z tymi, którzy chcą wesprzeć Fundację Palium", prowadzącą hospicjum. Pomoc, którą zaoferowały samorządy i indywidualni darczyńcy, będzie koordynował burmistrz Chojnic.

- Urząd Miejski w Chojnicach będzie miał specjalną komórkę, która będzie odpowiadać za zbieranie informacji, jakie są potrzeby, i za to, by w odpowiedni sposób dystrybuować to, co cała społeczność z całej Polski chce oferować - powiedział Szczepański.

Pożar w hospicjum prowadzonym przez Fundację Palium przy ul. Strzeleckiej w Chojnicach wybuchł około godz. 3.10 z niedzieli na poniedziałek. Jak podał rzecznik pomorskiej policji Michał Sienkiewicz, według wstępnych ustaleń prawdopodobną przyczyną było zaprószenie ognia przez jednego z pensjonariuszy, który palił papierosa. Cztery osoby zginęły, 24 wymagały hospitalizacji, w tym dwie pracownice i dwóch policjantów. W sprawie jest prowadzone prokuratorskie śledztwo. W poniedziałek burmistrz Chojnic ogłosił w mieście dwudniową żałobę.

Inga Domurat

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum