Blokował drogę karetce wiozącej serce do przeszczepu dla dziecka

Autor: tvn24.pl/Rynek Zdrowia • • 09 grudnia 2018 18:51

Karetka transplantacyjna wiozła serce do przeszczepu dla dziecka. Jechała autostradą A4 na odcinku Rzeszów-Kraków. Kierowca busa nie zjechał jej z drogi, choć nic nie stało na przeszkodzie aby to zrobić. Nagranie jest już w rękach policji.

Blokował drogę karetce wiozącej serce do przeszczepu dla dziecka
W przypadku transportu organów do przeszczepu liczy się każda minuta Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Sytuacja miała miejsce 8 września, ale nagranie zostało ujawnione dopiero teraz. Na filmie widać, jak kierowca karetki jedzie lewym pasem. Przed nim jedzie kierowca busa, który - choć ma możliwość - nie zjeżdża na środkowy pas - informuje tvn24.pl

Kierowca karetki transplantologii zwraca uwagę, że "kiedyś kierowcy traktowali pojazdy uprzywilejowane z respektem, teraz uważają się za bogów na drodze". Przypomina, że w przypadku transportu organów do przeszczepu liczy się każda minuta, często karetka jedzie z prędkością ponad 200 km/h. Tymczasem sytuacji podobnych do tej opisywanej nie jest wcale mało.

Arkadiusz Kuzio z Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ocenia, że kierowca busa zachował się źle i należy mu się mandat. W artykule 9. Kodeksu ruchu drogowego jest wyraźnie napisane, że uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi.

Sprawa najprawdopodobniej trafi do sądu. Kierowcy grozi kara do 5 tys. zł.

Więcej: tvn24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum