PAP/Rynek Zdrowia | 12-09-2017 13:22

Białystok: nagrodzeni za troskliwą opiekę nad pacjentami

Certyfikat "W trosce o pacjenta"  dla Kliniki Hematologii z Pododdziałem Chorób Naczyń Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku to dowód, że szpital realizuje kompleksową opiekę nad chorymi cierpiących na przewlekłą białaczkę szpikową.To pierwszy taki certyfikat, jaki trafił do placówki w woj. podlaskim.

Certyfikat "W trosce o pacjenta" dla Kliniki Hematologii z Pododdziałem Chorób Naczyń Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Fot. Archiwum

Białostocka klinika odebrała certyfikat we wtorek (12 września). Przyznała go specjalna kapituła, którą tworzą eksperci zajmujący się przewlekłą białaczką szpikową. Programowi patronuje Polskie Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów. Certyfikat dostają ośrodki, które wdrożyły taką pomoc.

Program "W trosce o pacjenta" jest realizowany w Polsce od 2014 r. na rzecz chorych z przewlekłą białaczką szpikową. Certyfikat ma 15 spośród 22 placówek leczących takich chorych - poinformowała dziennikarzy członkini rady programu prof. Joanna Góra-Tybor, sekretarz Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów, kierowniczka Kliniki Chorób Układu Krwiotwórczego w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie.

Pielęgniarki onkologiczne pracujące z chorymi przechodzą specjalne szkolenia, by mogły - w każdej chwili, gdy pacjent tego potrzebuje - odpowiedzieć na nurtujące go pytania, o np. dietę, samopoczucie albo o sposób postępowania w danym momencie. Pacjent dostaje też wsparcie psychologiczne.

Prof. Góra-Tybor przyznała, że chodzi w sumie o "proste" usługi na rzecz pacjentów, które wcale nie są częste w polskiej służbie zdrowia, a takie są jej zdaniem "najbardziej potrzebne". Dodała, że pacjenci w ogóle, a chorzy na nowotwory w sposób szczególny, oczekują, że ktoś się nimi zaopiekuje i chcą mieć zawsze na kogo liczyć oraz dostać kompetentną wiedzę.

Prof. Joanna Góra-Tybor powiedziała, że dzięki nowoczesnym lekom pacjenci z przewlekłą białaczką szpikową przeżywają wiele lat i wymagają w tym czasie opieki oraz kontaktu z lekarzami i pielęgniarkami. Zaznaczyła, że pielęgniarki mają więcej czasu na rozmowy z takimi potrzebującymi, a to ułatwia życie pacjentom i "daje wsparcie w każdej chwili".

- Również ma duże znaczenie w przestrzeganiu zaleceń lekarskich. To pani pielęgniarka podkreśla, jakie to jest ważne; słyszy, jakie pacjent ma objawy niepożądane. Często jest w stanie mu pomóc czy wspólnie z lekarzem ustalić jakąś strategię postępowania - powiedziała prof. Góra-Tybor i dodała, że to wszystko powoduje, że leczenie jest skuteczniejsze.

Zastępca kierownika Kliniki Hematologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego dr hab. Jarosław Piszcz powiedział, że certyfikat to docenienie wysiłków pracowników kliniki, która realizuje program od jakiegoś czasu i wdrożyła standard opieki, czyli dodatkowe wsparcie dla pacjentów, np. w formie "praktycznie nieograniczonego" kontaktu z pielęgniarkami.

- Można się dopytać nie tylko o sprawy medyczne, ale zwykłe, życiowe typu dieta, czy to, co może niepokoić pacjenta. Pacjent nie czuje się osamotniony w swojej chorobie - dodał Jarosław Piszcz. Podkreślił, że wiele pytań pacjenci mają nie w trakcie np. wizyty u lekarza, ale potem, w domu i program daje im szanse na uzyskiwanie odpowiedzi.

Obecnie białostocka Klinika Hematologii z Pododdziałem Chorób Naczyń ma pod opieką ok. 70 chorych z przewlekłą białaczką szpikową. Rocznie klinika hospitalizuje ok. 3 tys. pacjentów z różnymi rodzajami nowotworów krwi.

Izabela Próchnicka (PAP)