Alkohol po szczepieniu? Ekspert zaleca 48 godzin abstynecji

Autor: PAP • Źródło: PAP15 maja 2021 09:30

Alkohol jest poniekąd trucizną, która hamuje odpowiedź immunologiczną po szczepieniu - tłumaczył i wyprowadzał wnioski prof. Grzegorz Gielerak.

Alkohol po szczepieniu? Ekspert zaleca 48 godzin abstynecji
Akohol nie służy szczepionkom. Z toastem radości, że epidemia ustępuje lepiej odczekać do 48 godzin. Fot. archiuwm
  • Prof. Grzegorz Gielerak: - Nie powinniśmy spożywać alkoholu w ciągu pierwszych 48, a nawet 72 godz. po przyjęciu szczepionki
  • Żeby układ immunologiczny odpowiedział jak najlepiej na podany antygen i wytworzył przeciwciała, musi być sprawny. Alkohol tu nie pomaga
  • Ryzyka związane z przyjęciem szczepionek wektorowych są tożsame

- Nie powinniśmy spożywać alkoholu w ciągu pierwszych 48, a nawet 72 godz. po przyjęciu szczepionki  - mówi "Super Expressowi" gen. dyw. prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Alkohol po szczepieniu? Nie

Jak tłumaczył, generalnie obowiązująca zasada jest taka, że szczepienie pobudza układ immunologiczny.

- Jeśli jesteśmy zainteresowani - a jesteśmy - tym, żeby odpowiedział on jak najlepiej na podany antygen i wytworzył przeciwciała, to musi być sprawny. Alkohol jest poniekąd trucizną, która hamuje odpowiedź immunologiczną - wyjaśniał.

"W związku z tym zalecenie powinno brzmieć: nie powinniśmy spożywać alkoholu w ciągu pierwszych 48, a nawet 72 godz. po przyjęciu dawki. Czyli wtedy, kiedy mogą wystąpić odczyny poszczepienne" - podkreślił.

Trzy dni abstynencji po szczepieniu - wskazane

- Podsumowując - nie spożywamy alkoholu przez pierwsze trzy dni, a później oczywiście z rozsądkiem - zaznaczył szef WIM.

Prof. Gielerak został również zapytany o bezpieczeństwo szczepionki AstraZeneca.

- To szczepionka wektorowa, czyli taka sama jak firmy Johnson&Johnson. Co prawda ta ostatnia jest jednodawkowa - i to jest jej przewaga, którą doceniają szczególnie młodzi ludzie - ale skuteczność AstryZeneki jest nawet do 10 proc. wyższa - mówił.

Szczepionki wektorowe a ryzyko zakrzepowo-zatorowe

- Jeżeli chodzi o ryzyka związane z przyjęciem szczepionek wektorowych, to one są tożsame i mamy tutaj do czynienia z ewidentną manipulacją w publicznym przekazie. Wszystkie te szczepionki niosą ze sobą ryzyka, przede wszystkim zakrzepowo-zatorowe, ale podkreślamy, że są to ryzyka minimalne. Mamy jedno, dwa zdarzenia na milion zaszczepionych osób, więc korzyści z zaszczepienia są nieporównywalnie większe - ocenił.

- Więc na pytanie, czy jest to dobra szczepionka odpowiadam: tak. Ma 70 proc. skuteczności" - dodał dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

Przypomnijmy, że w Polsce, w ramach przyspieszającego Narodowego Programu Szczepień - opartego o punkty w przychodniach POZ i punkty masowe - dostępne są szczepionkami firm Pfizer, Moderna, AstraZeneca oraz Johnson&Johnson.

Premier Mateusz Morawiecki razem z żoną przyjęli pierwszą dawkę szczepionki firmy AstraZeneca. Minister zdrowia Adam Niedzielski także zaszczepił się szczepionką AstraZeneca. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum