Afgańskie dzieci w Polsce zatruły się grzybami. Poszukiwany dawca wątroby

Autor: oprac. MP • Źródło: PAP30 sierpnia 2021 12:48

Dwóch chłopców z Afganistanu w krytycznym stanie. Zatruli się grzybami w ośrodku dla cudzoziemców pod Warszawą. Potrzebny dawca, "czas gra ogromną rolę".

Afgańskie dzieci w Polsce zatruły się grzybami. Poszukiwany dawca wątroby
Dwóch chłopców z Afganistanu w krytycznym stanie. Fot. ilustracyjne/ Shutterstock
  • Kilka dni temu do ośrodka dla cudzoziemców w Dębaku koło Podkowy Leśnej pod Warszawą trafiła 12-osobowa rodzina z Afganistanu
  • Troje dzieci zatruło się grzybami. Dwójka z nich jest w stanie krytycznym
  • Konieczny jest przeszczep wątroby. Lokalne władze poszukują dawcy oraz tłumacza przysięgłego

- Wszyscy jesteśmy poruszeni informacją o przypadkowym zatruciu się grzybami trojga afgańskich dzieci z ośrodka dla cudzoziemców w Dębaku; stan dwojga dzieci jest ciężki, poszukiwany jest dawca płata wątroby - oświadczył w poniedziałek burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński.

"Stan dzieci jest ciężki, czas gra ogromną rolę"

Informację o tym, że dzieci, które po ewakuacji z Afganistanu trafiły do ośrodka dla cudzoziemców w Podkowie Leśnej - Dębaku, podało w poniedziałek oko.press.

Potwierdził ją w mediach społecznościowych burmistrz Podkowy Leśnej. - Wszyscy jesteśmy poruszeni informacją o przypadkowym zatruciu się grzybami trojga afgańskich dzieci z Dębaka - podkreślił Artur Tusiński.

Tusiński poinformował, że jest po rozmowie z kierownikiem Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, prof. Piotrem Kalicińskim.

- Stan dwójki dzieci jest bardzo ciężki, czas gra ogromną rolę, jest poszukiwany dawca płata wątroby (rodzina nie kwalifikuje się) - podkreślił.

Burmistrz wskazał, że sytuację komplikuje to, że potrzebna jest na to też zgoda sądu.

"Szukamy także tłumacza przysięgłego"

- W związku z tym szukamy tłumacza przysięgłego, który będzie czekał w blokach startowych - napisał.

Tusiński sprostował też informację, która pojawiła się we wspomnianym portalu, że cudzoziemcy otrzymują jedzenie dwa razy dziennie.

- Posiłki w ośrodku cudzoziemcy otrzymują trzy razy dziennie, pierwszego dnia pobytu dostali jeden ciepły posiłek, ale także suchy prowiant - zaznaczył.

- Jeszcze pod koniec zeszłego tygodnia rozmawiałem z załogą Dębaka wraz kierownictwem, a także Urzędem ds. cudzoziemców - zapewniono mnie, że po otrzymaniu od nas darów, podstawowe potrzeby zostały zaspokojone w pełni, nie tylko mieszkańców Dębaka, ale także setek innych Afgańczyków, którym miały zostać przekazane w znacznej części rzeczy od darczyńców zebrane w Podkowie Leśne - podkreślił burmistrz.

Afgańczycy w ośrodkach dla cudzoziemców

Po ewakuacji afgańskich współpracowników Polskiego Kontyngentu Wojskowego oraz polskiej dyplomacji pod opieką Urzędu do Spraw Cudzoziemców znajduje się 1021 obywateli Afganistanu.

Afgańczycy przebywają w ośrodkach dla cudzoziemców oraz w placówkach wojewodów wyznaczonych do odbycia kwarantanny, na którą trafiają po wjeździe do Polski. W ośrodkach mają zapewnione zakwaterowanie, wyżywienie, środki higieny osobistej, pomoc medyczną, psychologiczną oraz rzeczową (ubrania, zabawki dla dzieci itp.).

Czytaj także: Grzyby. Uwaga na groźne zatrucia grzybami. Objawy i leczenie

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum