Bielsko-Biała: zabrakło pieniędzy na wypłaty w szpitalu pediatrycznym. Grozi mu upadłość

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 lutego 2021 15:33

W praktyce to przesunięcie agonii naszego szpitala pediatrycznego w czasie o trzy miesiące - uważa starosta bielski Andrzej Płonka.

Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Starosta podkreśla, że choć na konto lecznicy pediatrycznej w Bielsku-Białej wpłynęła już zaliczka z Funduszu, nie zmienia to faktu, że grozi jej upadłość. Wynika to ze zmiany sposobu finansowania - zamiast ryczałtu szpital dostaje pieniądze za zrealizowane świadczenia.

- Trudno mi uwierzyć, żeby w Ministerstwie Zdrowia ktoś zapomniał, że walczymy z pandemią. Ludzie nadal boją się koronawirusa i unikają szpitali jak ognia. Pacjentów jest po prostu dużo mniej niż zwykle, dlatego nasza placówka będzie dostawała o ok. 1 mln zł mniej miesięcznie. W skali roku to 10 mln zł - mówił w piątek Andrzej Płonka.

Płonka, który jest także prezesem Związku Powiatów Polskich, podkreślił, że w dramatycznej sytuacji znajduje się 12 szpitali pediatrycznych w kraju oraz oddziały pediatryczne. - Bez systemowego rozwiązania, jakim jest wycofanie się z nowego sposobu finansowania świadczeń pediatrycznych do zakończenia pandemii COVID-19 nic się nie zmieni - dodał.

Rzecznik starosty Magdalena Fritz poinformowała ponadto, że powiat otrzymał odpowiedź na pisma z interwencjami, które wysłał do premiera Mateusza Morawieckiego i resortu zdrowia.

- Czytamy w nich, że minister zdrowia 9 lutego wprowadził zmianę w rozporządzeniu, dzięki której nasz szpital może wnioskować o zaliczkę do NFZ w wysokości miesięcznego ryczałtu z ub.r.. Ta zmiana obejmuje pierwszy kwartał 2021 r. - wyjaśniła.

- W praktyce to przesunięcie agonii naszego szpitala w czasie o trzy miesiące - skomentował starosta Płonka.

O przywrócenie czasowo zryczałtowanego finansowania szpitali pediatrycznych zaapelowali w miniony poniedziałek samorządowcy i opozycyjni parlamentarzyści z Bielska-Białej. Prezydent miasta Jarosław Klimaszewski przekonywał wówczas, że pandemia to zły czas na zmiany.

Rzecznik starostwa przypomniała, że w grudniu ubiegłego roku NFZ uzgodnił warunki finansowania ze szpitalem. Umowa zakładała, że do połowy bieżącego roku placówka będzie działała na zasadach z roku 2020.

- Mieliśmy otrzymywać co miesiąc ryczałt w wysokości 1/12 założonej sumy. To ponad 1,8 mln zł. 1 lutego otrzymaliśmy pismo o zmianie zasad. A na nowych zasadach tracimy płynność finansową Pandemia wciąż jest, więc pacjentów jest mniej niż zwykle. Bielski pediatryk wykonał w styczniu założony plan w 60 proc. Otrzymaliśmy tylko ok. 1,1 mln zł - wyjaśniła.

Fritz poinformowała, że pieniędzy zabrakło na wypłaty. Ostatecznie zrealizowano je dzięki pożyczce, którą interwencyjnie udzielił szpitalowi powiat.

Bielski Szpital Pediatryczny prowadzony jest przez powiat ziemski. Jest jedyną taką placówką na południu województwa śląskiego. Zabezpiecza 125 tys. pacjentów z czterech powiatów, a także najmłodszych turystów odwiedzających Beskidy. Znajdują się m.in. oddziały niemowlęcy, pediatryczny z pododdziałami gastroenterologicznym i ogólnopediatrycznym, anestezjologii i intensywnej terapii, chirurgii oraz psychiatrii.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum