MS/Rynek Zdrowia | 05-11-2019 14:30

Leczenie SM: jest dostęp do leków, teraz poprawmy diagnostykę i planowanie terapii

Mamy rozwiązania pozwalające leczyć chorych ze stwardnieniem rozsianym (SM) zgodnie z wiedzą medyczną, teraz najważniejsze, by je wdrażać indywidualnie u każdego pacjenta - mówi Malina Wieczorek, prezes Fundacji SM - walcz o siebie.

Malina Wieczorek, prezes Fundacji SM - walcz o siebie. Fot. PTWP/Paweł Pawłowski

- Najważniejszą kwestią dla chorych ze stwardnieniem rozsianym jest w dalszym ciągu szybka diagnostyka, a następnie jak najszybsze włączenie do leczenia - podkreśla Malina Wieczorek, prezes Fundacji SM - walcz o siebie, proszona o ocenę dostępności do terapii u chorych z SM.

Zaznacza, że obecnie, po wejściu na listę refundacyjną dwóch nowych leków stosowanych w stwardnieniu rozsianym, pacjenci z SM zyskują do dyspozycji taką samą pulę leków, jak w krajach Europy Zachodniej.

Zdaniem Maliny Wieczorek, tym co wymaga teraz poprawy jest organizacja leczenia: - Ważne, aby ośrodek, w którym pacjent jest diagnozowany, jak najlepiej zaplanował jego leczenie. Trzeba pamiętać, że chorzy na SM to osoby młode, w wieku prokreacyjnym, częściej kobiety niż mężczyźni. Te aspekty, jak również związane ze stroną zawodową, mają tu znaczenie.

Dla chorych z SM bardzo ważne jest też - co podkreśla prezes Fundacji - aby na dalszym etapie leczenia uzyskali dostęp do niego bliżej miejsca zamieszkania, tak aby było ono jak najmniej uciążliwe.

Rozmowa została zarejestrowana podczas XV Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 21-22 października 2019 r.).