Głęboki zabieg stymulacji mózgu. Pomaga przy depresji opornej na terapie

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP06 października 2021 14:15

Lekarze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, przeprowadzili z powodzeniem zabieg tzw. głębokiej stymulacji mózgu. Został wykonany u pacjentki cierpiącej na depresję oporną na terapie.

Stymulacja mózgu może pomóc w walce z depresją. Fot. Shutterstock
  • Głęboka stymulacja mózgu u pacjentki cierpiącej na depresję - opublikowano pełny raport
  • U 36-letniej kobiety nie pomagały leki, ani elektrowstrząsy. Poczuła się dopiero lepiej po zabiegu neurochirurgicznym
  • Specjaliści z Uniwersytetu Kalifornijskiego poinformowali, że do kolejnych zabiegów z użyciem głębokiej stymulacji mózgu zakwalifikowano dwóch pacjentów z ciężką i trudną do leczenia depresją

Głęboka stymulacja mózgu w walce z depresją

Główna autorka badania dr Katherine Scangos informuje na łamach najnowszego wydania pisma "Nature Medicine", że zabieg wykorzystania głębokiej stymulacji mózgu przed rokiem przeprowadzono u 36-letniej pacjentki. Nie pomagały jej żadne leki ani elektrowstrząsy, lepiej poczuła się dopiero po zabiegu neurochirurgicznym. Poprawę odczuła zaraz po przebudzeniu się. Teraz opublikowano pełny raport na ten temat.

Operacja przeprowadzona jest w znieczuleniu ogólnym, wymaga trepanacji czaszki dla wszczepienia aparatu monitorującego i stymulującego odpowiednie rejony mózgu. Generator i bateria umieszczone są poniżej czaszki i włosów.

Poddana zabiegowi 36-letnia Sarah w wypowiedzi dla BBC News twierdzi, że czuje się lepiej i po kilku tygodniach przestała mieć myśli samobójcze. Nie stwierdzono u niej żadnych jak na razie działań ubocznych głębokiej stymulacji mózgu.

Dr Katherine Scangos z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco twierdzi, że kluczowe w takiej terapii jest ustalenie miejsca w mózgu odpowiedzialnego u danego pacjenta za depresję. Jest to swego rodzaju "obwód depresji". W przypadku 36-letniej pacjentki było to prążkowie brzuszne (ventral striatum), stymulacja tego rejonu pozwala opanować u niej depresję. "Wykryliśmy także większą aktywność w jej ciele migdałowatym, gdy objawy depresji się nasilają" - dodała. W takich sytuacjach też uruchamiany jest stymulator.

Czytaj: 60 proc. Polaków przyjmuje leki. Co czwarty Polak nie wie, kiedy się badał

Stymulacja może prowadzić do wyleczenia?

Do kolejnych zabiegów z użyciem głębokiej stymulacji mózgu zakwalifikowano w San Francisco dwóch pacjentów z ciężką i trudną do leczenia depresją.

Kolejne badania i próby zastosowania głębokiej stymulacji mózgu mają wykazać, jak bardzo "obwód depresji" w mózgu jest indywidualny. W pierwszym etapie przewiduje się zastosowanie tej metody u około 15 chorych.

Nie wiadomo jeszcze, czy głęboka stymulacja mózgu może po pewnym czasie skutkować trwałym wyleczeniem. Byłoby to możliwe, gdyby w "obwodzie depresji" nie powstały już negatywne bodźce.

W leczeniu ciężkich postaci depresji wykorzystywano już kilka metod operacyjnych. Jedne z nich polegały na użyciu skalpela i przecięciu odpowiednich nerwów (we wzgórzu i gałce bladej). Takie zabiegi były wykonywane w Polsce, w Klinice Neurochirurgii i Chirurgii Głowy Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy. Od wielu lat próbuje się także w naszym kraju zastosować wszczepiane stymulatory pobudzające wydzielanie serotoniny, neuroprzekaźnika mózgu wpływającego na samopoczucie

Czytaj: Dramat pacjentek z nowotworami. Pilnie potrzebują wsparcia psychoonkologów, a wolnych terminów brak

Zależność pomiędzy migreną a depresją

Przypomnijmy, problemem w przypadku współwystępowania migreny i depresji są ograniczone możliwości terapeutyczne.

Zgodnie z najnowszymi zaleceniami ekspertów i konsultantów krajowych w dziedzinie neurologii i psychiatrii jedną z terapii zalecanych leczeniu profilaktycznym migreny przewlekłej u chorych ze współistniejącą depresją są przeciwciała monoklonalne przeciw białku CGRP oraz toksyna botulinowa.

- Opracowanie leków, które blokują działanie białka CGRP było przełomowym i długo wyczekiwanym odkryciem. Leczenie to jest wysoce skuteczne oraz dobrze tolerowane przez pacjentów. Zastosowanie już kilku dawek, pozwala w krótkim czasie na uzyskanie stabilizacji choroby i zmniejszenie częstości oraz intensywności ataków migrenowych. To ogromna szansa dla pacjentów, u których dotychczasowe próby leczenia zakończyły się niepowodzeniem - apelujedr Magdalena Boczarska-Jedynak, neurolog, prezes Fundacji Zapobiegaj.

Czytaj: Migrena. Jak nowocześnie ją leczyć? ''To jeden z priorytetów strategii neurologicznej na rok 2021 i kolejne"

Rusza program zapobiegania zachowaniom samobójczym w Polsce

Dieta DASH. Nowy plan żywieniowy NFZ w walce z depresją

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum