"Zawodówki" dla lekarzy. Dyskusja na podkomisji sejmowej. "Bardzo proszę o refleksję"

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: Rynek Zdrowia01 października 2021 12:37

Prof. Marcin Gruchała, rektor GUMed i przewodniczący KRAUM powiedział podczas posiedzenia podkomisji sejmowej, że rektorzy uniwersytetów medycznych z zaniepokojeniem przyjmują propozycję kształcenia lekarzy w wyższych uczelniach zawodowych. - Dyskutujmy nie kto, ale jak ma kształcić lekarzy - odpowiadał wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Slawomir Gadomski, wiceminister zdrowia: - Dyskutujmy nie kto, ale jak ma kształcić lekarzy. Fot.strona Sejmu
  • Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym, Ministerstwo Zdrowia forsuje projekt wprowadzenia kształcenia kształcenia lekarzy także w wyższych szkołach zawodowych
  • - Bardzo proszę o refleksję, gdyż wprowadzony ma być bardzo ważny przepis, który może zaważyć na jakości kształcenia przyszłych lekarzy - przekonywał prof. Marcin Gruchała, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego
  • - Kształcąc lekarzy w wyższych szkołach zawodowych nie zamierzamy wprowadzać innego standardu niż ten obowiązujący wszystkie uczelnie obecnie - odpowiadał wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski

Zawodówki dla lekarzy? "Utrzymajmy akademickość kształcenia"

Jak przekonywał prof. Marcin Gruchała, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUMed), przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM) konieczne jest "utrzymanie akademickości kształcenia lekarzy". Mówił o tym na posiedzeniu sejmowej podkomisji stałej do spraw organizacji ochrony zdrowia i innowacyjności w medycynie.

Przewodniczący KRAUM odniósł się w ten sposób do proponowanych zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym, które mają być dzisiaj procedowane w Sejmie. Ministerstwo Zdrowia forsuje projekt wprowadzenia kształcenia kształcenia lekarzy także w wyższych szkołach zawodowych.

- Z pewnym zaniepokojeniem obserwujemy propozycję obniżenia kryteriów dla uczelni kształcących lekarzy - mówił przewodniczący KRAUM.

- Bardzo proszę o refleksję, gdyż wprowadzony ma być bardzo ważny przepis, który może zaważyć na jakości kształcenia przyszłych lekarzy - przekonywał prof. Marcin Gruchała, mając na uwadze umożliwienie otwierania kierunków lekarskich także poza uniwersytetami medycznymi i uniwersytetami tworzącymi wydziały lekarskie.

Gadomski: nie zamierzamy wprowadzać innego standardu kształcenia

Zdaniem prof. Gruchały, zmiany w przepisach wymagają rozwagi, bo mówimy o zawodach bardzo wymagających, zawodach zaufania publicznego - Proszę ustawodawcę, żeby o tym pamiętał - apelował rektor GUMedu. Dodał natomiast, że ze strony Ministerstwa Zdrowia rektorzy uniwersytetów medycznych dostrzegają otwartość na dyskusję.

- Podtrzymuję, jesteśmy otwarci na dialog na temat miejsc, w których można kształcić lekarzy, dyskusję czy mogą to być tylko uniwersytety, czy także wyższe szkoły zawodowe - odpowiadał obecny na posiedzeniu podkomisji wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Powiedział, że dyskusja o kształceniu lekarzy i o tym jak zwiększyć ich liczbę powinna się ogniskować "wokół tematu jak a nie kto", czyli wokół zgodności z obowiązującymi standardami.

Czytaj również:
1 października w Sejmie projekt ustawy o kształceniu lekarzy w szkołach zawodowych

- Kształcąc lekarzy w wyższych szkołach zawodowych nie zamierzamy wprowadzać innego standardu niż ten obowiązujący obecnie. Aby jakakolwiek uczelnia mogła rozpocząć kształcenie lekarzy, musi przejść procedurę akredytacyjną. Nie zamierzamy robić wyłomów - przekonywał wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Zdaniem wiceministra Gadomskiego, jeśli nowe przepisy wejdą, tylko niektóre wyższe uczelnie zawodowe podejmą się otwierania kierunków lekarskich. - Te uczelnie oprócz spełnienia wymagań będą musiały też rozważyć prowadzenie ogromnych inwestycji w bazę dydaktyczną i opłacalność takiego kształcenia przy spełnieniu kryteriów - mówił.

Lekarze krytycznie o pomyśle kształcenia w wyższych szkołach zawodowych

O pomyśle kształcenia lekarzy w wyższych szkołach zawodowych minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w ubiegłym tygodniu podczas Zgromadzenia Plenarnym Konferencji Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych w Sanoku.

Pytany w środę (29 września) w Radiu Plus czy nowe rozwiązania mogłyby działać w przyszłym roku, Niedzielski odparł, że "od przyszłego roku jeszcze pewnie nie". Zapowiedział jednak, że "będzie robił wszystko razem z ministrem Czarnkiem", żeby pokazać szkołom zawodowym, że warto zainwestować w kadrę, która zapewni spełnienie warunków". Stwierdził, że to ile będzie takich szkół, zależeć będzie od aktywności rektorów. - Tam były entuzjastyczne deklaracje. Jeżeli chodzi o poziom infrastruktury, centra symulacji medycznych, budynki, jest nieźle - dodał, odnosząc się do spotkania w Sanoku.

Środowisko lekarskie bardzo krytycznie przyjęło zapowiedź kształcenia lekarzy w wyższych szkołach zawodowych.

W sprawie planu stanowisko wystosowało m.in. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, które "z oburzeniem przyjęło zapowiedź Ministra Zdrowia". W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zapowiadana zmiana sposobu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów obniży standardy ich kształcenia.

Czytaj więcej:
"Zawodówki" dla lekarzy. "Próby produkowania lekarzy gdzie popadnie"

Wyższe szkoły zawodowe dla lekarzy? Sprawdziliśmy, co to za uczelnie

Niedzielski o szkołach zawodowych dla lekarzy. "Standard zostanie utrzymany"

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum