Wchodzą w życie przepisy ułatwiające studiowanie obcokrajowcom

Autor: PAP-Nauka w Polsce, PAP, RZ/Rynek Zdrowia • • 23 sierpnia 2015 11:07

Już od nowego roku akademickiego studenci z zagranicy będą mogli studiować w Polsce na korzystniejszych zasadach. 22 sierpnia wchodzi w życie rozporządzenie resortu nauki w sprawie podejmowania i odbywania przez cudzoziemców studiów.

Wchodzą w życie przepisy ułatwiające studiowanie obcokrajowcom
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

O wchodzących w życie przepisach poinformowano na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Do tej pory studenci, którzy przyjechali do Polski z zagranicy, musieli ponosić opłaty za całe studia z góry. W przypadku studiów licencjackich student musiał przed rozpoczęciem nauki w Polsce zapłacić za trzy lata. Mniej zamożnym osobom uniemożliwiało to studiowanie w naszym kraju.

Tymczasem od nowego roku akademickiego zagraniczny student będzie płacił osobno za każdy semestr. Nie będzie musiał więc jednorazowo dokonywać dużej opłaty. Oprócz tego, koszty studiów na polskich uczelniach publicznych dla cudzoziemców spadną - to rektorzy będą ustalać wysokość czesnego. Uczelnie będą więc konkurować między sobą, a dzięki niższym stawkom studentów z zagranicy będzie w Polsce jeszcze więcej.

Jednym z najchętniej podejmowanych kierunków przez studentów zagranicznych w Polsce są studia medyczne. Kierunki lekarskie w roku 2012/2013 wybrało ponad 5 tys. obcokrajowców, a lekarsko-dentystyczne blisko 700. Z raportu "Studenci zagraniczni w Polsce 2013" wynikało, że w roku akademickim 2012/2013 w Polsce studiowało ponad 29 tys. studentów zagranicznych. 

- Jesteśmy medyczną potęgą. To pokazuje, że jeżeli jakaś grupa uczelni sensownie się zorganizuje - a uczelnie medyczne utworzyły programy anglojęzyczne w całej Polsce - to da się być atrakcyjnym i konkurencyjnym - mówił jeszcze w 2013 r. podczas prezentacji wspomnianego raportu przygotowanego przez Fundację Edukacyjnej Perspektywy jej prezes Waldemar Siwiński. Popularnością cieszą się też: zarządzanie, stosunki międzynarodowe i ekonomia.

Zgodnie z projektem rozporządzenia przygotowanego przez ministra zdrowia w porozumieniu z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego zwiększyły się limity przyjęć na kierunki lekarski oraz lekarsko-dentystyczny w roku akademickim 2015/2016.

Po zwiększeniu limitów przyjęć od października studia lekarskie ma podjąć o 677 osób więcej niż w  roku akademickim 2014/2015. Limit przyjęć na studia stacjonarne ma zwiększyć się o 394 miejsca, a na studia niestacjonarne - o 183 miejsca. Pozostałe 100 miejsc ma powstać z myślą o osobach, które chcą rozpocząć studia (stacjonarne lub niestacjonarne) w języku innym niż język polski.

Resort zdrowia planował także podwyższenie limitu przyjęć na kierunku lekarsko-dentystycznym o 88 miejsc (37 na studiach stacjonarnych, 14 niestacjonarnych oraz 37 na studiach stacjonarnych lub niestacjonarnych prowadzonych w języku innym niż język polski).

Zdaniem Naczelnej Rady Lekarskiej zwiększenie limitów przyjęć dla studentów, którzy nie będą kształcić się w języku polskim, nie zwiększy w praktyce liczby lekarzy w Polsce. Zwiększenie limitów przyjęć powinno dotyczyć jedynie kierunku lekarskiego na studiach polskojęzycznych.

"Przyznawanie wysokiego limitu przyjęć dla studentów niepolskojęzycznych, mimo że prestiżowe i korzystne finansowo dla uczelni, powoduje ograniczenie miejsc do kształcenia kadry medycznej, która zostanie w Polsce" - można było przeczytać w stanowisku przyjętym w czerwcu 2015 r. przez prezydium NRL po publikacji projektu rozporządzenia.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann w odpowiedzi na poselską interpelację (maj 2015 r.) wskazywał z kolei, że "realny wzrost dotacji budżetowej na działalność dydaktyczną w 2015 r., w odniesieniu do roku poprzedniego, wynosi tylko ok. 0,05 proc. i nie zapewnia dostatecznych warunków na znaczny wzrost liczby studentów na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym".

Dlatego uczelnie medyczne popierają rosnące możliwości kształcenia studentów z zagranicy. - Jeśli pochodzą spoza Unii Europejskiej, ponoszą opłaty za studiowanie w Polsce. W ten sposób uczelnia zwiększa swój potencjał i swoje zasoby dydaktyczne, poprawiając jednocześnie warunki polskich studentów - wyjaśniał nam prof. Marek Kulus, prorektor ds. dydaktyczno-wychowawczych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum