Warszawa: lekarze mają operować czy uczyć studentów?

Autor: rp.pl/Rynek Zdrowia • • 30 listopada 2019 21:14

Zamiast zatrudnić więcej lekarzy, dyrekcja Centralnego Szpitala Klinicznego (CSK) w Warszawie każe klinice anestezjologii skupić się na leczeniu kosztem nauczania studentów. Rektor nie protestuje.

Warszawa: lekarze mają operować czy uczyć studentów?
Oddział anestezjologii i intensywnej terapii FOT. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

W imieniu rektora rzecznik Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Marta Wojtach wyjaśniła Rzeczpospolitej, że „problemy z zapewnieniem organizacji pracy narastają od wielu miesięcy, co zdaniem władz WUM związane jest ze zmianą osoby zarządzającej kliniką. W złożonej sytuacji szpitala klinicznego dyrekcja odpowiada za proces leczniczy. Kierownik Kliniki odpowiada za organizację pracy w tej jednostce zarówno w obszarze leczniczym, jak i dydaktycznym".

Jeden z pracowników II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii WUM mówi wprost: „mamy przestać uczyć studentów kierunku lekarskiego i pielęgniarskiego, których w klinice potrafi być nawet setka dziennie, i skupić się na znieczulaniu do zabiegów”.

Tymczasem szef kliniki anestezjologii dr hab. Paweł Andruszkiewicz od miesięcy wzywa dyrekcję CSK do zwiększenia zatrudnienia na oddziale, na którym dyżuruje tylko sześć osób. Pozostali z 53 lekarzy kliniki zatrudnieni są w niepełnym wymiarze albo są rezydentami i nie mogą pracować samodzielnie. Sytuacja jest tak napięta, że w czwartek (28 listopada) wypowiedzenia złożyło kolejnych pięciu anestezjologów.

Jak wyjaśnia Rzeczpospolita, CSK płaci im najmniej w Warszawie. Gdy w innych szpitalach stawka anestezjologia średnio wynosi 150 zł za godzinę, doświadczony specjalista na Banacha dostaje 90 zł. W efekcie od października działa tylko na 9 z 23 sal bloku operacyjnego.

Czytaj: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum