Ukazała się książka prof. Ewy Olszewskiej z UMB o chrapaniu i bezdechach Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

O tym jak m.in. diagnozować pacjentów z zaburzeniami oddychania podczas snu i indywidualizować ten proces, który wymaga udziału wielu specjalistów, traktuje książka prof. Ewy Olszewskiej z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku "Chrapanie i bezdechy. Diagnostyka i leczenie".

To - jak mówi autorka - pierwsza taka książka napisana przez laryngologa z myślą głównie o lekarzach tej specjalności, ale także innych, bo medycyna snu wymaga interdyscyplinarnego podejścia.

- Zmusza nas abyśmy pracowali razem, wymieniali swoje doświadczenia i tworzyli wytyczne postępowania diagnostycznego i terapeutycznego - powiedziała PAP prof. Olszewska, która jest kierownikiem Ośrodka Chirurgii Zaburzeń Oddychania Podczas Snu w Klinice Otolaryngologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.

Przyznała przy tym, że jest problem z diagnostyką, bo w zespole, który powinien diagnozować osobę z różnymi zaburzeniami oddychania podczas snu, powinni uczestniczyć lekarze różnych specjalności.

- Chciałabym, aby sięgnęli po nią również lekarze rodzinni, pulmonolodzy, kardiolodzy, chirurdzy szczękowi i specjaliści z zakresu żywienia. Książka ta porusza problemy związane z postępowaniem diagnostycznym i procesem podejmowania decyzji dotyczących wyboru metody leczenia pacjentów chrapiących oraz z zespołem snu z bezdechami - wyjaśniła prof. Olszewska. Dodała, że konieczne jest indywidualne podejście do wyboru metody leczenia każdego pacjenta.

Dodała, że książka jest efektem długiej współpracy z przodującymi ośrodkami leczenia zaburzeń snu w USA, Kanadzie, Europie i Azji, ale też jej własnych doświadczeń w pracy z tymi pacjentami.

- Chciałam głównie podkreślić, jak ważny jest proces diagnostyczny pacjentów z zaburzeniami oddychania podczas snu, czyli zarówno pacjenta chrapiącego, który nie zgłasza problemów z wysypianiem się - osoba towarzysząca w ciągu nocy pacjentowi nie zauważyła bezdechów, pacjent nie zgłasza senności dziennej i innych objawów dziennych związanych z zespołem zaburzeń snu z bezdechami- jak i proces diagnostyczny u pacjenta, który już te objawy manifestuje - mówiła prof. Olszewska.

Wymieniła np. takie objawy jak kłopoty z koncentracją czy zaburzenia pamięci, zasypianie, np. w trakcie prowadzenia auta, konieczność codziennej drzemki w ciągu dnia. Zaznaczyła, że tacy pacjenci muszą przejść pełną diagnostykę.

Diagnostyka i leczenie jest konieczne, bo np. nieleczone bezdechy mogą oznaczać groźne konsekwencje dla zdrowia, a chrapanie (zależne od oddychania zjawisko akustyczne wywołanym wibracją przerośniętych tkanek w obrębie gardła i krtani) to - jak podkreśliła prof. Olszewska - nie tylko problem społeczny (odgłosy chrapania zaburzają ciszę nocną w domu) medyczny. Skutkiem jest większe ryzyko zachorowalności na choroby sercowo-naczyniowe, płuc, ale też udaru mózgu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych