Uczelnie medyczne nie boją się niżu demograficznego: liczba kandydatów - rekordowa

Autor: Katarzyna Rożko, JJ/Rynek Zdrowia • • 22 lipca 2014 06:20

Od wprowadzenia nowej matury w 2005 r., kandydaci na studentów mogą zarejestrować się w systemach informatycznych w dowolnej liczbie uczelni. Pierwsze informacje dotyczące rekrutacji w roku akademickim 2014/2015 nie są zatem wiążące, ale pokazują, które uczelnie medyczne i jakie kierunki cieszą się największym powodzeniem.

Jolanta Grzebieluch, rzecznik prasowy Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu informuje w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że podobnie jak w latach ubiegłych największym zainteresowaniem cieszą się studia na kierunku lekarskim i lekarsko- dentystycznym.

- Ten rok jest jednak wyjątkowy pod względem liczby kandydatów na te kierunki. Zarejestrowaliśmy 25 osób na jedno miejsce na kierunku lekarskim oraz 52 osoby na jedno miejsce na stomatologii. W ub.r. było to odpowiednio 9 i 17 osób - infomuje Jolanta Grzebieluch.

Prof. Marek Ziętek, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu ocenia, że zainteresowanie studiami na wrocławskiej uczelni może wynikać z wielu czynników.

- W ubiegłym roku studenci wybrali nasz uniwersytet jako uczelnię najbardziej im przyjazną. W niedawno opublikowanym rankingu Perspektyw wyraźnie widać, że nasza uczelnia pnie się do góry. Jesteśmy piątym uniwersytetem medycznym w Polsce, zajęliśmy pierwsze miejsce pod względem publikacji naukowych na Dolnym Śląsku, a także czołową lokatę, jeśli chodzi o warunki kształcenia - wymienia prof. Ziętek.

Chętnych coraz więcej
Wydział Lekarski Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy kolejny rok z rzędu odnotowuje zwiększającą się liczbę kandydatów. Marcin Czyżniewski, rzecznik UMK zwraca uwagę, że zainteresowanie kierunkami lekarskim i farmacją jest obecnie rekordowe.

- Limit miejsc na kierunku lekarskim to 150, tymczasem mamy 4910 kandydatów. W przypadku farmacji o 85 indeksów stara się 1002 kandydatów. Na nowy kierunek - optyka okularowa - zarejestrowaliśmy 4 kandydatów na jedno miejsce - informuje rzecznik.

Jak podały lubelskie media regionalne, uczelnie w Lublinie mocno odczuły skutki niżu demograficznego. Wyjątkiem jest Uniwersytet Medyczny w Lublinie. W porównaniu z ubiegłym rokiem stracił zaledwie 100 kandydatów. Po raz kolejny największą popularnością cieszył się kierunek lekarsko-dentystyczny, gdzie o jedno miejsce ubiega się 30 kandydatów.

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach odnotował 12 tys. kandydatów na studia stacjonarne I stopnia i stacjonarne jednolite magisterskie.

- Tegoroczna rekrutacja na SUM pokazuje, że liczba kandydatów jest nieco większa niż w roku ubiegłym. Najwięcej chętnych było na kierunek lekarski - ponad 5800 osób. Najwięcej kandydatów na miejsce było na kierunku lekarsko-dentystycznym - 23 osoby. Dużym zainteresowaniem cieszył się również nowy kierunek - elektroradiologia, gdzie było 6 kandydatów na miejsce - wyjaśnia Rynkowi Zdrowia Agata Kalafarska, rzecznik Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zaznacza jednocześnie, że najmniejszym zainteresowaniem cieszył się kierunek zdrowie publiczne, na który uczelnia zamierza ogłosić drugi nabór.

Na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym w rekrutacji 2014/2015 największą popularnością cieszyły się jednolite studia magisterskie stacjonarne na kierunku lekarsko-dentystycznym - 35 osób na jedno miejsce, na kierunku lekarskim - 18 osób na jedno miejsce, na farmacji - 7 osób na jedno miejsce.

Boom na dietetykę
- Natomiast spośród studiów I stopnia na GUMed najwięcej kandydatów odnotowały: dietetyka - ok. 10 osób na jedno miejsce, pielęgniarstwo - ok. 3 osoby na jedno miejsce, fizjoterapia - ok. 5 osób na jedno miejsce oraz elektroradiologia - ok. 3 osoby na jedno miejsce - informuje Natalia Wosiek, rzecznik prasowy GUMed.

Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego na rok akademicki 2014/2015 na Wydziale Lekarskim odnotowało na kierunku lekarskim:  9,83 osób na 1 miejsce (limit 200 miejsc - 1967 kandydatów), lekarsko-dentystycznym: 15,06 osób na 1 miejsce (limit 50 miejsc - 753 kandydatów), na dietetyce: 4,01 osób na 1 miejsce (limit 80 miejsc - 321 kandydatów).

- Na Wydziale Farmaceutycznym najwięcej kandydatów - 716 osób - zarejestrowało się na kierunku farmacja. Na analitykę medyczną było 451 kandydatów. Na Wydziale Nauk o Zdrowiu na kierunku pielęgniarstwo było 565 kandydatów, na fizjoterapii 536,  na ratownictwie medycznym - 241. Najwięcej kandydatów na jedno miejsce odnotowano na elektroradiologii - 4,86 osób na jedno miejsce - podaje Maciej Rogala, rzecznik prasowy UJ CM UJ.

Uczelnie niemedyczne też chcą kształcić lekarzy
Wydział Nauk o Zdrowiu na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach to najpopularniejszy z wydziałów na uczelni. Jak informuje Jan Duda z Biura Promocji i Informacji UJK limity na studia stacjonarne pierwszego stopnia na kierunkach: fizjoterapia, pielęgniarstwo, położnictwo, ratownictwo medyczne zostały już wyczerpane.

- Mamy też liczne pytania o kierunek lekarski, który ma zostać uruchominy w przyszłym roku - zaznacza Jan Duda.

Kielecki uniwersytet zamierza w roku akademickim 2015/2016 rozpocząć kształcenie 75 przyszłych lekarzy. W 2013 r. uczelnia podpisała umowę z Świętokrzyskim Centrum Onkologii na stworzenie tam ośmiu klinik. Przygotowuje się do utworzenia kolejnych.

Na razie jedynym uniwersytetem niemedycznym, który kształci przyszłych lekarzy, jest Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. W tym roku mury tej uczelni opuszczą pierwsi absolwenci kierunku lekarskiego - z 60. przyjętych, 50. otrzyma dyplom.

W kolejce czeka na decyzję Polskiej Komisji Akredytacyjnej, oprócz Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, także Uniwersytet Zielonogórski. Uniwersytet Rzeszowski uzyskał już decyzję pozytywną.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum