Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 09-11-2020 15:37

Studenci zaliczyli patomorfologię bez ćwiczeń w prosektorium. Sprawa umorzona

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. poświadczenia nieprawdy w dzienniku elektronicznym Wydziału Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu w okresie od marca do czerwca 2020 r. co do zaliczenia przedmiotu patomorfologia przez studentów III roku kierunku lekarskiego.

Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Adnotacja „zal” miała znaczenie techniczne, bo system nie pozwoliłby kontynuować studentom nauki bez tego wpisu - uznała Prokuratura Okręgowa w Radomiu.

Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył były już wykładowca patomorfologii na kierunku lekarskim dr Ireneusz Dziuba. To on w marcu br. poinformował studentów III roku, że nie wpisze im zaliczenia V semestru.

Jak tłumaczył, studenci nie mieli w tym czasie żadnych ćwiczeń w pełnoprofilowym zakładzie patomorfologii, nie przeprowadzono też ani jednej sekcji zwłok. 

Cała sprawa skończyła się dla wykładowcy dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy - przypomina "Gazeta Wyborcza".

Dr Dziuba z uczelni odszedł z końcem kwietnia, a już w pierwszych dniach maja wykłady z patomorfologii poprowadził jego następca, prodziekan Wydziału Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu, dr Łukasz Wysieński. W tym też terminie w systemie Wirtualna Uczelnia Pojawiły się wpisy „zal” z przedmiotu patomorfologia w semestrze zimowym opatrzone dodatkowo nazwiskiem dr. Dziuby. Uczelnia wyjaśniała, że decyzję o wpisie podjął dziekan prof. Leszek Markuszewski na podstawie listy uczestnictwa w zajęciach i zaliczeń cząstkowych.

Według radomskiej prokuratury to system miał automatycznie wpisać nazwisko pierwszego wykładowcy, więc nie można mówić o podrobieniu podpisu.

Więcej: wyborcza.pl