Spada zaufanie do lekarzy. Jak rozmawiać z pacjentem?

Autor: Katarzyna Rożko/Rynek Zdrowia • • 14 grudnia 2013 08:15

Umiejętności komunikacyjne pozwalają lekarzowi nie tylko na dobrą współpracę z pacjentem, ale również pomagają jemu samemu - mówi prof. Marzena Samardakiewicz, psychoonkolog z Kliniki Hematologii, Onkologii i Transplantologii Dziecięcej II Katedry Pediatrii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl. Z profesor rozmawiamy m.in. o narastającym kryzysie zaufania do lekarzy.

Spada zaufanie do lekarzy. Jak rozmawiać z pacjentem?

Rynek Zdrowia: - Skargi na pracę lekarzy są pewno stare jak medycyna, ale można mieć wrażenie, że po pierwsze ich przybywa, po drugie zmienia się ich charakter. Co leży u podstaw takich skarg?



Prof. Marzena Samardakiewicz: - Podłożem myśli ''poskarżę się'' może być poczucie krzywdy z powodu niepowodzenia terapii. Może też wynikać z ''pseudowiedzy'' pacjentów - zasobu informacji, który pacjenci posiadają, a który nie jest zgodny z rzeczywistością. Mogą to być również naruszenie godności i intymności pacjenta czy też niedoinformowanie pacjenta, ale najczęściej jądrem skargi jest nieumiejętność porozumiewania się z pacjentami i rodziną pacjenta.



- Czy spadek zaufania do lekarzy również ma tu znaczenie?

- Spadek zaufania do lekarzy jest odnotowywany na całym świecie, również w Polsce. Spory wpływ mają na to media. Pojawiają się w nich często materiały, które z jednej strony podnoszą oczekiwania pacjentów, z drugiej obniżają zaufanie do lekarzy. Dzisiejsze wyobrażenie pacjentów to obraz lekarzy, którzy coraz rzadziej pracują z misją, których trzeba o wszystko prosić, którzy nie słuchają, nie doradzają, na nic nie mają czasu, można odnosić wrażenie, że odrabiają ''pańszczyznę'' i idą do domu. Dodatkowo obraz środowiska lekarskiego psują ci, którzy nie potrafią przyznać się do błędów.

- Lekarze na pewno odczuwają zmianę ich relacji z pacjentami. Jak to postrzegają?

- Z punktu widzenia lekarzy (na podstawie: Pacjenci nagrywają lekarzy na komórkę, 25.10.2013, Gazeta Wyborcza - dop. prof.) przyczyną braku zaufania jest wzrost kompetencji pacjenta. Pacjenci są bardziej wyedukowani, częściej domagają się wglądu do dokumentacji, pytają pielęgniarki co lekarz zapisał, konsultują się z wieloma lekarzami naraz nie informując lekarza czy nawzajem, negują przebieg leczenia.

Najbardziej jednak lekarzy dotykają sytuacje, w których pacjenci i ich rodziny dokumentują przebieg leczenia - coraz częściej nagrywają rozmowy z lekarzem, przyznając się do tego po fakcie i z komentarzem, że to na wszelki wypadek. To z całą pewnością utrwala kryzys zaufania. 



Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum