Sierść makaka prawdę o człowieku powie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 stycznia 2010 10:53

Owłosienie azjatyckich makaków, które żyją w tym samym środowisku co ludzie, może być wyznacznikiem potencjalnych zagrożeń toksykologicznych.

Makaki zamieszkujące niektóre regiony Azji Południowej i Południowo-Wschodniej są zwierzętami synantropijnymi, tzn. żyjącymi w tych samych siedliskach, co ludzie. Korzystają zatem z tych samych źródeł wody i pożywienia oraz spędzają czas na tym samym terenie. Podobnie jak ludzie wdychają też powietrze zanieczyszczone spalinami i mają kontakt z odpadami przemysłowymi.

– Makaki są do nas podobne nie tylko pod względem anatomicznym, fizjologicznym i behawioralnym, ale też pod względem reakcji na skażenie środowiska – twierdzą dr Gregory Engel i dr Lisa Jones-Engel, nadzorujący badania w National Primate Research Center w Seattle.

Naukowcy zwracają uwagę, że pojedyncze włosy makaków mogą stanowić cenne źródło informacji, w jakim stopniu ludzie narażeni są na szkodliwe działanie m.in. ołowiu.

Najlepszymi informatorami są według nich młode małpy, które ze względu na swoją ciekawość mają największy kontakt z obiektami zawierającymi ołów.

Jak podkreślają naukowcy, ma to istotne znaczenie dla dalszych badań, gdyż długotrwała ekspozycja na ołów może spowodować poważne uszkodzenia w organizmie. Prowadzi do zaburzeń pracy układu nerwowego, krwionośnego i rozrodczego, a także uszkodzenia nerek i wątroby. Jak dowodzą badania, kontakt z ołowiem w dzieciństwie może również wpływać na obniżenie ilorazu inteligencji.

Zdaniem naukowców, analiza sierści makaków jest obiecującą i nieinwazyjną metodą określenia ekspozycji na toksyny. Zaznaczają jednocześnie, że potrzebne są szersze badania interdyscyplinarne, by móc powiedzieć, czy analiza taka pomoże przewidzieć poziom ołowiu w organizmie ludzi żyjących w tym samym środowisku.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum