Ranking uczelni: Kraków i Warszawa na czele. Inni też z laurami

Autor: Katarzyna Rożko/Rynek Zdrowia • • 10 czerwca 2015 06:14

Rankingi szkół wyższych, które z założenia są wskazówką dla młodych ludzi wybierających studia, w tym studia medyczne, mogą być również cennym drogowskazem dla samych uczelni. Motywują i wskazują na silne strony, ale  także na kierunek, w którym należałoby się w przyszłości doskonalić.

Ranking uczelni: Kraków i Warszawa na czele. Inni też z laurami
FOT. United Soybean Board/Flickr.com (CC BY 2.0)

Rankingi szkół wyższych, które z założenia są wskazówką dla młodych ludzi wybierających studia, w tym medyczne, mogą być również cennym drogowskazem dla samych uczelni. Motywują i pokazują silne strony, ale także takie, które należałoby w przyszłości doskonalić.

Ranking Szkół Wyższych "Perspektywy 2015'' ogłoszony we wtorek (9 czerwca) dostarcza wielu ciekawych informacji. M.in. o pasjonującej rywalizacji o pierwsze miejsce w rankingu obejmującym kierunek lekarski - między Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego a Warszawskim Uniwersytetem Medycznym.

W 2014 r. krakowska uczelnia o niecały punkt dała się wyprzedzić warszawskiej. W tym roku 0,2 punktu zabrakło WUM do zrównania się z Collegium Medicum UJ.

Gra o tron
Rywalizacja o pozycję lidera między tymi dwiema uczelniami dotyczy również kierunków dentystycznego, ochrony zdrowia i farmacji. Autorzy rankingu kierunków medycznych oraz o zdrowiu w obecnej edycji dodali do zestawienia ''pielęgniarstwo i położnictwo''. Tu również prym wiodą WUM i CM UJ, dystansując pozostałe uczelnie.

Nie inaczej jest w rankingu według typów uczelni. Wśród medycznych pierwsze dwa miejsca należą do Collegium Medicum UJ i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, na trzecim miejscu znajduje się Gdański Uniwersytet Medyczny.

Nie odstaje w tej kategorii od liderów, a biorąc pod uwagę ''warunki kształcenia'' GUMed jest najlepszy wśród wszystkich uczelni, zaś w głównym Rankingu Uczelni Akademickich 2015 zajmuje dobre 10. miejsce.

- O oczko wyżej niż w ubiegłym roku. W ciągu czterech lat GUMed awansował z 20. na 11. miejsce, teraz na 10. To wyróżnienie jest ważnym argumentem świadczącym o wysokiej pozycji uczelni i jej rozwoju - mówi Rynkowi Zdrowia Natalia Wosiek, rzecznik GUMed.

Uczelnia ma w ofercie 17 kierunków, z czego największą popularnością cieszą się jednolite studia magisterskie stacjonarne na kierunkach: lekarsko-dentystycznym (w roku akademickim 2014/2015 o przyjęcie na ubiegało się ok. 36 osób na jedno miejsce), lekarskim (ok. 18 osób na jedno miejsce), farmacja (7 osób na jedno miejsce).

Jak zapewnia Natalia Wosiek, GUMed dba o najlepszą kadrę nauczycieli akademickich i pracowników naukowych. Wspiera też międzynarodową wymianę studentów i naukowców.

-  Obecnie w GUMed uczy się 5750 studentów, z czego ok. 800 to studenci zagraniczni. Ranking Perspektyw czy opublikowany przez tygodnik Polityka ranking naukowy akademickich szkół wyższych, gdzie GUMed zajął 11. miejsce w rankingu uczelni akademickich i 3. miejsce wśród uczelni medycznych - wpływają motywująco na działania uczelni - zapewnia.

W studentach siła
Powody do zadowolenia ma również Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Trzy lata temu znacznie poprawił swoją pozycję w rankingu przeskakując z 23. na 13. miejsce.

- Naszą mocną stroną jest potencjał naukowy, efektywność naukowa oraz warunki studiowania. To przyniosło nam znaczący awans w 2012 r. Nie pozostajemy obojętni na pozycję w rankingach. Analizujemy wyniki i konsekwentnie pracujemy nad słabszymi stronami - mówi Joanna Orłowska, rzecznik UM w Łodzi.

Uczelnia jest zadowolona z utrzymywanej od 3 lat stabilnej pozycji w rankingu ogólnym i wśród uczelni medycznych. Od 2 lat zajmuje zaś pozycję lidera w kategorii ''publikacje naukowe'' wśród wszystkich uczelni.

- Pozycja Uniwersytetu Medycznego w Łodzi jest wynikiem wieloletniej, rygorystycznej polityki naukowej, której celem jest motywowanie pracowników naukowo-dydaktycznych do realizacji projektów i badań naukowych na najwyższym światowym poziomie. Na wysoką pozycję uczelni pracują również studenci - mówi prof. Paweł Górski, rektor Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Jak podaje prof. Górski, najwybitniejsi z nich mają na swoim koncie publikacje, a także realizują własne projekty naukowe, w tym te najbardziej prestiżowe.

- To studenci Uniwersytetu Medycznego w Łodzi stanowią najliczniejszą grupę laureatów Diamentowych Grantów wśród uczelni medycznych w kraju. Ważnym elementem strategii rozwoju uczelni jest wspieranie zespołów i grup badawczych w budowaniu specjalistycznych kompetencji oraz w prowadzeniu badań interdyscyplinarnych - zauważa rektor łódzkiej uczelni.

- Przyjęta strategia przynosi efekty, a najlepszym przykładem są publikacje w najbardziej prestiżowych czasopismach naukowych jak Science, Nature czy The New England Journal of Medicine - chwali prof. Górski.

Liczą się nie tylko pierwsze miejsca
Wydawałoby się, że Śląski Uniwersytet Medyczny - 10. miejsce wśród uczelni medycznych (na 11 uczelni) oraz 31. wśród uczelni akademickich) - nie będzie miał się czym pochwalić.

- Jednak w kategorii „publikacje naukowe” SUM jest na 6. miejscu, a pod względem ''efektywności naukowej'' oraz ''warunków kształcenia'' na 11., co - biorąc pod uwagę liczbę ocenianych uczelni - stanowi dobry wynik. Wysoką pozycję SUM pod względem publikacji naukowych i efektywności naukowej potwierdza także kolejny, opublikowany w maju br. przez tygodnik Polityka „Naukowy ranking polskich uczelni” - mówi Agata Kalafarska, rzecznik prasowy SUM.

Porównano w nim wszystkie polskie uczelnie akademickie pod względem jakości uprawianej nauki. Oparto się na tzw. zmodyfikowanym indeksie Hirscha, uznawanym za wiarygodną do oceny instytucji naukowych miarę zdolności publikowania ważnych (często cytowanych) artykułów.

- SUM w tym rankingu zajął 16. miejsce (razem z Politechniką Gdańską), a wśród uczelni medycznych zdobył wysoką czwartą pozycję - podaje rzecznik.

Uczelnia jest też zadowolona z awansu z 9. na 6. miejsce w rankingu kierunku lekarsko-dentystycznego, 5. pozycji w kategorii kierunków z zakresu ochrony zdrowia oraz 7. miejsca na 21 ocenianych uczelni w nowo wprowadzonej kategorii ''pielęgniarstwo i położnictwo''.

Różnorodne kryteria
Agata Kalafarska zwraca uwagę, że przy sporządzaniu rankingów twórcy biorą pod uwagę różnorodne kryteria, a pozycja uczelni może się diametralnie różnić w zależności od metodologii.

Wskazuje np. , że w rankingu Perspektyw aż jedną czwartą ogólnej oceny uczelni stanowi tzw. prestiż, na który składają się przede wszystkim preferencje pracodawców oraz ocena przez kadrę akademicką.

- Są to kryteria kluczowe, ale niewymierne, uzależnione od subiektywnej oceny respondentów - podkreśla rzecznik SUM.

- Jednak pomimo krytycznych głosów na temat celowości rankingów i ocen uczelni wyższych, można doszukać się w nich pozytywnej roli. Jest nią motywacja do działań mających na celu poprawę wskaźników i wyników. Nie bagatelizujemy żadnego z rankingów, analizujemy osiągnięte wyniki i staramy się wyciągać wnioski na przyszłość - mówi rzecznik SUM.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum