Pinkas ws. specjalności w Radomiu: nie ma czegoś takiego jak medycyna alternatywna

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 24 stycznia 2019 18:18

Nie ma czegoś takiego jak medycyna alternatywna - powiedział PAP w czwartek, odnosząc się do informacji o utworzeniu takiej specjalności na uczelni w Radomiu, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego i Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas.

Pinkas ws. specjalności w Radomiu: nie ma czegoś takiego jak medycyna alternatywna
Jarosław Pinkas Fot. PTWP

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie poinformowała w czwartek, że zwróciła się z prośbą do władz Europejskiej Uczelni Społeczno-Technicznej w Radomiu o przesłanie szczegółowego programu nauczania nowej specjalności "Medycyna alternatywna", realizowanej w ramach kierunku "Zdrowie publiczne".

Pismo OIL skierowane do rektor uczelni zostało wysłane do wiadomości dr hab. n. med. Jarosława Pinkasa, który jest konsultantem krajowym w dziedzinie zdrowia publicznego.

- Nie ma czegoś takiego jak medycyna alternatywna. Jest medycyna i jest szalbierstwo, znachorstwo i żerowanie na niewiedzy pacjenta - stwierdził Pinkas.

- Pojęcie medycyna alternatywna to oksymoron. Jako lekarz związany z medycyną opartą na dowodach uważam, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego powinno podjąć interwencję w tej sprawie. Być może kierunek tych studiów powinien nazywać się "zagrożenia dla pacjenta w epoce denializmu" - dodał.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum