Odkrycie, które może zmienić pogląd na rolę śledziony

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 31 sierpnia 2009 16:39

Zespół naukowców z Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School, w skład którego wchodził Polak dr Filip Świrski z Harvardu, dokonał odkrycia, które powinno zmienić poglądy na rolę śledziony.

Odkrycie, które może zmienić pogląd na rolę śledziony
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Śledziona to lity, ciemnopurpurowy narząd o wadze około 150 gramów, ulokowany w górnej części jamy brzusznej, pomiędzy żołądkiem a lewą nerką. Przez wiele wieków za sugestią Hipokratesa i Galena kojarzono ją z "czarną żółcią".

W okresie płodowym śledziona bierze udział w wytwarzaniu nowych krwinek, a po urodzeniu wytwarza przeciwciała i usuwa stare, zużyte krwinki. Nie jest niezbędna do życia - często pękniętą śledzionę usuwa się po wypadku, by powstrzymać krwawienie, dlatego uchodziła za narząd drugiej kategorii.

Za sprawą badań wspomnianej grupy naukowców, okazało się, że narząd ten magazynuje wielką liczbę komórek odpornościowych, zwanych monocytami i w razie poważnego zagrożenia, na przykład zawału serca, zranienia czy inwazji bakterii, wysyła monocyty do akcji. W razie zawału to monocyty usuwają martwe komórki mięśniowe i tworzą bliznę.

Autorzy badań porównują śledzionę do koszar, w których armia czeka na zadania - co jest pod względem strategicznym lepsze niż każdorazowa mobilizacja rezerwistów. Wcześniej naukowcy przypuszczali, że armia monocytów wyrusza raczej ze szpiku (gdzie zresztą powstają te komórki), a nie śledziony. Tymczasem to właśnie śledziona zawiera 10 razy więcej monocytów, niż znajduje się w krwioobiegu.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum