Niedzielski: nie ma nic ważniejszego niż kadry. W tym roku 10 815 miejsc na kierunku lekarskim

Autor: oprac. MP • Źródło: Twitter/Rynek Zdrowia05 listopada 2022 11:20

- Nie ma nic ważniejszego w systemie ochrony zdrowia niż kadry - podkreśla minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef resortu wylicza, iż w tym roku akademickim zagwarantowano 10 815 miejsc na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym. To o 500 więcej niż jeszcze w roku ubiegłym i o ponad 3 tys. niż w 2015 roku.

Niedzielski: nie ma nic ważniejszego niż kadry. W tym roku 10 815 miejsc na kierunku lekarskim
Minister zdrowia Adam Niedzielski podkreśla rolę kadr w ochronie zdrowia Fot. PAP/Albert Zawada
  • - W tym roku akademickim zagwarantowaliśmy 10 815 miejsc na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym - poinformował w mediach społecznościowych minister zdrowia Adam Niedzielski
  • Szef resortu zdrowia wylicza, iż liczba ta jest o 500 wyższa niż jeszcze w ubiegłym roku i o ponad 3 tys. niż w 2015 roku
  • Minister podkreśla również, że już ponad 3 tys. lekarzy spoza Unii Europejskiej otrzymało zgodę na wykonywanie zawodu w Polsce
  • Wylicza, że większość z nich to obywatele Ukrainy, a dominującymi specjalizacjami są: medycyna rodzinna, pediatria, choroby wewnętrzne i chirurgia ogólna
  • - Minister Adam Niedzielski się chwali, ale mija się z prawdą. Ci lekarze nie mają uznanych w Polsce specjalizacji. To celowe wprowadzenie obywateli w błąd - komentuje Porozumienie Chirurgów "Skalpel"

Ponad 10 tys. miejsc na kierunku lekarskim

- Nie ma nic ważniejszego w systemie ochrony zdrowia niż kadry. W tym roku akademickim zagwarantowaliśmy 10815 miejsc na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym - podkreślił na Twitterze minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Jest to aż o 3265 miejsc więcej niż w roku akademickim 2015/2016 i o 500 więcej niż w roku ubiegłym - dodał.

Ponad 3 tys. lekarzy spoza UE ze zgodą na wykonywanie zawodu w Polsce

Przypomnijmy, że w piątek, 4 listopada, szef resortu zdrowia wyliczał w mediach społecznościowych, iż już ponad 3 tys. lekarzy spoza Unii Europejskiej otrzymało zgodę na wykonywanie zawodu w Polsce.

Większość z nich to medycy z objętej wojną Ukrainy.

- Dominującymi specjalizacjami lekarzy, którzy występują z wnioskiem do Ministerstwa Zdrowia są: medycyna rodzinna, pediatria, choroby wewnętrzne, chirurgia ogólna - napisał Adam Niedzielski.

Wpis ten skomentowało Porozumienie Chirurgów "Skalpel".

- Minister Adam Niedzielski się chwali, ale mija się z prawdą. Ci lekarze nie mają uznanych w Polsce specjalizacji. To celowe wprowadzenie obywateli w błąd. W świetle polskiego prawa ci lekarze nie są specjalistami - napisało Porozumienie.

Ogólnopolskie stowarzyszenie lekarzy specjalności zabiegowych odniosło się również do podanej przez ministra zdrowia wzrastającej liczby kształconych medyków.

- Nie zmienia to faktu, że podstawowym problemem w ochronie zdrowia są wielomiesięczne kolejki do specjalistów i główne problemy niewydolnego systemu są związane z istotnym niedoborem lekarzy specjalistów, a nie studentów medycyny, którzy mają szansę nimi zostać dopiero za 12-13 lat - skomentowało na Twitterze Porozumienie Chirurgów.

Dodajmy, że w obecnym roku akademickim studia na kierunku lekarskim rozpoczęły się na 24 uczelniach w Polsce. Liczba ta w 2023 roku najprawdopodobniej wzrośnie, gdyż dwie kolejne uczelnie starają się o zgodę na kształcenie przyszłych medyków.





Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum