NRL apeluje do Andrzeja Dudy o weto ustawy o "zawodówkach" dla lekarzy

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia, NIL20 listopada 2021 13:15

Naczelna Rada Lekarska apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy o niepodpisywanie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw. Chodzi o kontrowersyjne „zawodówki” dla lekarzy.

Prezydent RP Andrzej Duda Fot. PAP/Radek Pietruszka
  • Naczelna Rada Lekarska w sprawie „zawodówek” dla lekarzy pisze do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
  • Prezydium NRL zwróciło się do Andrzeja Dudy z apelem o niepodpisywanie ustawy z dnia 17 listopada 2021 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw.
  • "Ustawa ta zawiera rozwiązania, które z całą pewnością doprowadzą do obniżenia standardów nauczania zawodów lekarza i lekarza dentysty"

NRL apeluje do prezydenta o niepodpisywanie ustawy o "zawodówkach" dla lekarzy

Naczelna Rada Lekarska apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy o niepodpisywanie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw. Chodzi o kontrowersyjne „zawodówki” dla lekarzy, które w minionym tygodniu zostały przegłosowane w Sejmie. Przepisy umożliwią prowadzenie nauczania na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym na uczelniach zawodowych.

- Ustawa ta zawiera rozwiązania, które z całą pewnością doprowadzą do obniżenia standardów nauczania zawodów lekarza i lekarza dentysty – argumentuje Prezydium NRL w opublikowanym 19 listopada apelu.

I wskazuje: - Uczelnie te w ocenie samorządu lekarskiego nie są przygotowane do zapewnienia poziomu kształcenia niezbędnego dla bezpiecznego wykonywania zawodów lekarza i lekarza dentysty.

Wcześniej pisaliśmy: "Zawodówki" dla lekarzy stają się faktem. Sejm przyjął poprawki Senatu

Zawodówki dla lekarzy. NRL: "Nie gwarantują utrzymania wysokich standardów studiów medycznych"

Rząd wycofuje się z "zawodówek" dla lekarzy. Ale zostawia furtkę?

"Kształcenie lekarzy na uczelniach zawodowych prowadzi do felczeryzacji"

Prezydium Rady przypomina, że „wykształcenie lekarza, to nie tylko wyposażenie go w kompetencje czysto zawodowe, ale także wychowanie w szerokim kontekście humanistycznym, ze szczególnym zwróceniem uwagi na postawę etyczną, dlatego też ten rodzaj wykształcenia możliwy jest do uzyskania tylko w warunkach uniwersyteckich”.

- Zapewnienie odpowiedniej liczby dobrze wykształconych lekarzy wymaga wielokierunkowej kadry akademickiej, zarówno teoretyków, jak i klinicystów. Kształcenie wymaga ponadto solidnego zaplecza klinicznego, pracowni, zakładów badawczych, laboratoriów, odpowiedniego sprzętu, które mogą być właściwie zapewnione jedynie w dużych ośrodkach miejskich – przekonują medycy.

Podkreślają, że umożliwienie kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów na uczelniach zawodowych prowadzi do felczeryzacji tych zawodów.

- Dopuszczenie do wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty osób z wykształceniem uzyskanym na uczelni zawodowej podważy zaufanie do wszystkich osób wykonujących te zawody – dodają.

"Zawodówki" dla lekarzy. Hałabuz: Ministerstwo Zdrowia "odlatuje"

Wyższe szkoły zawodowe dla lekarzy? Sprawdziliśmy, co to za uczelnie

Ustawa o "zawodówkach" z naruszeniem prawa?

Prezydium NRL wskazuje ponadto, że przy procedowaniu projektu ustawy doszło do „jaskrawego naruszenia prawa”.

- Przepisy przewidujące możliwość kształcenia na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym na uczelniach zawodowych zostały wprowadzone do projektu z naruszeniem podstawowych zasad prawodawstwa, bowiem już po przeprowadzonych konsultacjach publicznych – czytamy w stanowisku Naczelnej Rady Lekarskiej.

Przypomnijmy: w środę, 17 listopada, Sejm przyjął poprawki Senatu do nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z nimi poszerzono możliwości aplikowania uczelni o prowadzenie kierunków lekarskich, a o pozwolenie na utworzenie studiów na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym mogą się ubiegać uczelnie zawodowe.

Pielęgniarka czy lekarz. Kto skończył operację? Prokuratura zbada kuriozalną sprawę

"Zarówno samorząd lekarski, jak i opinia publiczna została oszukana przez rządzących"

Takie rozwiązanie, jak przekonywali wnioskodawcy poprawek, ma przeciwdziałać deficytowi lekarzy. Jednak zdaniem medyków - o czym alarmowali od wielu tygodni - doprowadzi do obniżenia standardów kształcenia.

Uchwalenie poprawek w Sejmie ostro skomentowali w mediach społecznościowych przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej.

- Zarówno samorząd lekarski, jak i opinia publiczna została oszukana przez rządzących. Jesteśmy zdecydowanie przeciwni tym zapisom, a sposób w jaki je ponownie wprowadzono jest skandaliczny i świadczy o totalnym znieważeniu i zignorowaniu środowiska lekarskiego - ocenił na  Twitterze nagły zwrot akcji prezes NIL.

Słowa o oszukaniu samorządu lekarskiego odnoszą się do zapowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, że rząd wycofa się z kontrowersyjnego pomysłu. Taka deklaracja padła ze strony wiceministra zdrowia Sławomira Gadomskiego podczas październikowego posiedzenia połączonych komisji: edukacji, nauki i młodzieży oraz zdrowia w Sejmie.

Sprawdź: NIL o "zawodówkach": Rządzący nas oszukali. "Totalne znieważenie lekarzy"

Rząd wycofuje się z "zawodówek" dla lekarzy. Ale zostawia furtkę?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum