Możemy kształcić więcej lekarzy, ale potrzebne są dotacje

Autor: Przemysław Jałowiecki/Rynek Zdrowia • • 29 maja 2017 08:49

Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM), której mam zaszczyt przewodniczyć, wielokrotnie deklarowała, iż uczelnie medyczne są w stanie przyjąć od 20 do 30 proc. studentów więcej. Podkreślamy jednak, że nie będzie to możliwe bez zwiększenia środków na ich kształcenie - mówi nam prof. Przemysław Jałowiecki, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (SUM), przewodniczący KRAUM.

Możemy kształcić więcej lekarzy, ale potrzebne są dotacje
Prof. Przemysław Jałowiecki, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM). Fot. archiwum

Prof. Przemysława Jałowieckiego, rektora SUM i zarazem przewodniczącego KRAUM zapytaliśmy w jaki sposób pogodzić potrzebę zwiększania limitów przyjęć na kierunek lekarski z koniecznością zapewnienia nie gorszej niż dotąd jakości kształcenia przyszłych lekarzy.

- W celu zapewnienia właściwego procesu kształcenia, uczelnie medyczne dostosowują limit przyjęć do istniejącej infrastruktury. Każda uczelnia indywidualnie określa liczebność poszczególnych rodzajów grup (m.in. seminaria, wykłady, ćwiczenia z przedmiotów kształcenia ogólnego, ćwiczenia z przedmiotów podstawowych, ćwiczenia analityczne, chemiczne i inne, laboratoryjne, ćwiczenia kliniczne, lektoraty języków obcych), z uwzględnieniem  standardów kształcenia na kierunku lekarskim jak również specyfiki danych zajęć, warunków lokalowych, organizacyjnych oraz bezpieczeństwa.

Jakość nauczania - od czego zależy
Właściwą jakość nauczania warunkuje:
• prowadzenie zajęć ze studentami przez specjalistów z nauczanego zakresu,
• posiadanie zaplecza dydaktycznego pod postacią prosektoriów dla nauczania anatomii prawidłowej, anatomii patologicznej, medycyny sądowej oraz innych przedmiotów  z teorii medycyny i nauk przedklinicznych,
• posiadanie szpitala klinicznego, dla którego uczelnia jest podmiotem tworzącym, przygotowanego do realizowania programu nauczania na kierunkach lekarskich wraz z wyszkoloną kadrą nauczycieli akademickich,
• prowadzenie badań naukowych w dziedzinie nauk medycznych.

Niestety w dzisiejszych czasach podstawą ku temu, aby zagwarantować studentom dostęp do nowoczesnych metod nauczania, z zastosowaniem osiągnięć współczesnej techniki oraz zagwarantować prowadzenie zajęć dydaktycznych przez wykształconych, rozwijających się naukowo nauczycieli akademickich - są właśnie środki finansowe.

Limity i dotacje
Wskazana w ustawie budżetowej na 2017 rok wartość dotacji na działalność dydaktyczną dla uczelni nadzorowanych przez Ministerstwo Zdrowia wyniosła 1 672 591 000 zł, czyli o 1,3% więcej w odniesieniu do wysokości dotacji wskazanej w ustawie budżetowej na 2016 rok, co odpowiada wartości prognozowanego wskaźnika inflacji.

Natomiast wartość przyznanych w 2016 roku przez Ministra Zdrowia nadzorowanym uczelniom dotacji podmiotowych na pomoc materialną studentów i doktorantów wyniosła 103 239 000 zł. Wskazana w ustawie budżetowej na 2017 roku wartość dotacji na ww. cel to 104 460 000 zł - oznacza to wzrost jedynie o 1,18 % w stosunku do przyznanej w 2016 roku, co nie odpowiada nawet wzrostowi inflacji.

Tymczasem z przedstawionego w dniu 05.04.2017 r. przez Ministra Zdrowia projekcie rozporządzenia w sprawie limitu przyjęć na kierunki lekarski i lekarsko-dentystyczny w roku akademickim 2017/2018 wynika, że w roku akademickim 2017/2018 wzrośnie limit przyjęć na kierunek lekarski o 417 osób, w tym prowadzonych w formie stacjonarnej dla obywateli polskich o 246 osoby. Powyższe oznacza, że limit przyjęć na kierunek lekarski na rok akademicki 2017/2018 wzrośnie w stosunku do roku 2016/2017 o 6 %.

Zwiększenie dotacji powinno uwzględniać zatem nie tylko prognozowany wzrost cen, ale przede wszystkim zwiększenie liczby miejsc na I roku studiów powodujące znaczne obciążenie budżetu uczelni.

Pieniądze a jakość nauczania
Niezapewnienie finansowania dla uczelni, u których wzrosła liczba studentów grozi obniżeniem standardów i jakości kształcenia. Utrzymanie dotacji na podobnym poziomie, pomimo wzrastającej corocznie liczby studentów powoduje, że wartość dotacji przypadająca na jednego studenta stale spada, co może oznaczać niebezpieczeństwo obniżenia poziomu kształcenia.

Wzrost limitu przyjęć na kierunek lekarski powinien skutkować także wzrostem dotacji na pomoc materialną dla studentów i doktorantów. Utrzymanie bowiem dotychczasowej wysokości kwot ww. dotacji na podobnym poziomie, pomimo wzrastającej corocznie liczby studentów, spowoduje obniżenie liczby studentów otrzymujących pomoc materialną lub znaczny spadek wysokości kwot stypendiów przyznawanych w uczelniach.

Czytaj też: Kierunek lekarski: limity przyjęć rosną. Co z jakością nauczania?

Kształcenie większej liczby studentów możliwe jest przy wzroście dotacji podstawowej na działalność dydaktyczną, w tym także na zadania związane ze świadczeniami zdrowotnymi oraz podyplomowym kształceniem w celu zdobywania specjalizacji przez lekarzy. Wzrost liczby studentów powinien skutkować także wzrostem dotacji na pomoc materialną dla studentów i doktorantów.

Uczelnie nie stoją w miejscu
Należy podkreślić, że uczelnie medyczne nie stoją w miejscu. Na przykładzie Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach mogę powiedzieć, że inwestycje realizowane są stale. Pozyskujemy na to środki zewnętrzne, np. z Unii Europejskiej, ale także finansujemy ze środków własnych Uczelni.

Wymienię tylko kilka przykładów - sukcesywnie remontujemy Zakłady Teorii Medycyny w Katowicach, w Zabrzu gruntowny remont przeszły Katedra i Zakład Mikrobiologii i Immunologii oraz Katedra i Zakład Medycyny i Epidemiologii Środowiskowej.

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach corocznie występuje do Ministra Zdrowia z wnioskiem o zwiększenie ogólnej liczby studentów na studia stacjonarne na dany rok akademicki i corocznie Uczelnia otrzymuje zgodę na powyższe. Potwierdza to, że SUM zapewnia studentom prawidłową realizację celów kształcenia, w tym właściwy dostęp do sal dydaktycznych, laboratoriów i pracowni.

W przyszłym roku otwieramy dwie nowe lokalizacje Centrów Symulacji Medycznej, finansowane z programu PO WER - w ramach projektu stworzony zostanie program rozwojowy SUM, który będzie zakładał modyfikację programu kształcenia tak, aby liczba zajęć praktycznych w warunkach symulowanych zwiększyła się do 5% ogólnej liczby  godzin dydaktycznych na każdym kierunku objętym wsparciem tj.: na kierunku lekarskim, lekarsko-dentystycznym, pielęgniarstwie i położnictwie.

Oczywiście potrzeby są dużo większe. Wiele naszych planów jest nierealizowanych lub realizowanych wolniej, niż bym sobie życzył właśnie ze względu na niewystarczające finansowanie.

To swoisty paradoks, że na profesjonalne kształcenie większej liczby lekarzy w uczelniach medycznych resort nie ma środków finansowych, a jednocześnie fundusze te znajdują się w resorcie szkolnictwa wyższego dla uczelni niemedycznych, które bez przygotowania podejmują się kształcenia lekarzy.

Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum