Kolejne uczelnie niemedyczne zabiegają o możliwość kształcenia lekarzy

Autor: Rzeczpospolita, RZ/Rynek Zdrowia • • 23 kwietnia 2015 08:52

Kolejne szkoły czekają na zgodę minister nauki. Uniwersytet w Rzeszowie, Uniwersytet w Zielonej Górze i Akademia Frycza-Modrzewskiego w Krakowie otrzymały pozytywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej dotyczącą uruchomienia kierunku lekarskiego.

Kolejne uczelnie niemedyczne zabiegają o możliwość kształcenia lekarzy
Na zdj. laboratorium SUM (zdjęcie ilustracyjne)

Po pozytywnej ocenie PKA uczelnie czekają teraz na decyzję minister nauki. Jeszcze nie wiadomo, jaka będzie. Lena Kolarska-Bobińska, minister nauki i szkolnictwa wyższego konsultuje się z ministrem zdrowia.

 Z  nieoficjalnych informacji, do jakich dotarła Rzeczpospolita wynika, że minister zdrowia jest sceptyczny wobec planów trzech uczelni.

Podstawowymi argumentami uczelni otwierających nowe kierunki lekarskie jest rosnące zapotrzebowanie na usługi medyczne i niedobory kadry lekarskiej w województwach.

- Brakuje nam obecnie ponad 1 tys. lekarzy. Podkarpacie należy do regionów o jednej z najmniejszych w Polsce ich liczbie na tysiąc mieszkańców. Mamy nadzieję, że nasi studenci pozostaną w Podkarpackiem. To był główny cel, jaki nam przyświecał w otwarciu kierunku - wskazuje dziekan Wydziału Medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego prof. dr hab. Artur Mazur.

Czytaj także: Kierunki lekarskie w Rzeszowie i Kielcach czekają na limity przyjęć

W najbliższym czasie o otwarcie kierunku lekarskiego będzie się też ponownie ubiegała Uczelnia Łazarskiego w Warszawie.

Więcej: www4.rp.pl/artykul

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum