Honory Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dla nestora tropikalistyki

Autor: BE/Rynek Zdrowia • • 28 listopada 2009 11:33

Chciał być chirurgiem. Został jednak parazytologiem, tropikalistą. Jest nestorem tych dziedzin w naszym kraju. Kimś w rodzaju guru. Na swoim koncie ma kilkaset prac i publikacji. Ekspert Światowej Organizacji Zdrowia ds. chorób tropikalnych...

Doctor honoris causa i rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego...

Członek szacownych towarzystw naukowych, między innymi Royal Society of Tropical Medicine and Higiene. Twórca Kliniki Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych poznańskiej Akademii Medycznej... Prof. dr hab. Zbigniew S. Pawłowski 27 listopada 2009 r. dołączył do szacownego grona doktorów honoris causa Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ten tytuł nadawany jest osobom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury. Profesor ma 83 lata. I choć jest już na emeryturze, to nie oddaje się „nicnierobieniu”. Aktywności zazdroszczą mu znacznie młodsi.

Profesor Pawłowski od dwóch lat jest głównym gościem i ekspertem Kongresu Medycyny Podróży organizowanego przez wydawcę i redakcję miesięcznika Rynek Zdrowia. Tegoroczną edycję otworzył okolicznościowym miniwykładem, potem , do końca przysłuchiwał się dyskusji prowadzonej, między innymi, przez liczne grono jego wychowanków (był promotorem 10 prac doktorskich i dwóch habilitacji).

To między innymi oni, dziekan oraz rada II Wydziału Lekarskiego z Oddziałem Nauczania w Języku Angielskim i Oddziałem Fizjoterapii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wnieśli do senatu uczelni o nadanie godności doktora honoris causa nestorowi polskiej tropikalistyki.

Od dwóch wieków

–  Dorobek naukowy profesora Zbigniewa Pawłowskiego jest bardzo duży i do końca 2008 r. liczył 758 publikacji, w tym 33 dokumenty WHO oraz 110 rozdziałów w książkach, w tym 34 opublikowanych w USA i 5 w Wielkiej Brytanii. Prace profesora były publikowane w czasopismach o wysokim wskaźniku oddziaływania, co przyniosło również wysoki wskaźnik cytowań. Od 1996 r.  Since Citation Index Expanded zanotował ich aż 998 – przypomniał w trakcie laudacji prof. Jerzy A. Polański, dziekan II Wydziału.

W Polsce uczelnie tytułem doctora honoris causa wyróżniają wybitnych luminarzy nauki i życia społeczno-politycznego od dwóch wieków. W historii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (Akademii Medycznej, Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Warszawskiego) prof. Pawłowski jest sześćdziesiątym doktorem honris causa.

Tym samym znalazł się w zacnym gronie, m.in. obok Józefa Piłsudskiego (pierwszy DHC w historii warszawskiej uczelni, tytuł nadano w 1921 r.), noblisty Doannalla Thomasa (1996 r.), czy prof. Zbigniewa Religi (2005 r.).

Z CV wyróżnionego
Prof. Zbigniew Pawłowski urodził się w Poznaniu, 29 lipca 1926 r. Lekarzem medycyny został, ukończywszy poznańską Akademię Medyczną w 1951 r. Już na studiach był zastępcą asystenta Katedry Biologii i Parazytologii Lekarskiej. Z bogatego zawodowego CV warto wymienić dwa etapy kariery profesora.

W latach 1970-79 był kierownikiem Kliniki Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych, oczywiście w Poznaniu. Natomiast w latach 1979-86, jako delegowany przez poznańską Akademię, był w Genewie kierownikiem działu IPI (Intestinal Parasitic Infections) Programu Choroby Pasożytnicze Światowej Organizacji Zdrowia...

Ale nie tylko nauka miała pożytek z działalności prof. Pawłowskiego. Wiele zawdzięcza mu... Kościół Rzymsko-Katolicki i jego misjonarze głoszący Ewangelię w Afryce. Profesor był jednym z trzech założycieli Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris misio” udzielającej pomocy polskim misjonarzom i misjonarkom. To jego dzięki jego staraniom w 2008 r. w Tanzanii otwarto Polski Ośrodek Medyczny.

Wkład doceniony
Jeden z wnioskujących o nadanie tytułu, prof. Johannes Eckert, parazytolog Uniwersytetu w Zurichu stwierdził: „Cała droga życiowa prof. Zbigniewa Pawłowskiego, to ciągłe poszukiwanie i odkrywanie. To, ile zawdzięcza mu zdrowie światowe, zostanie być może ocenione dopiero za kilkadziesiąt lat...”.

Doctor honoris causa, zgodnie z tradycją, wygłosił wykład. O epidemiologii klinicznej w parazytologii:

– Uroczystość odbieram nie tylko jako zaszczytne wyróżnienie mojej osoby, ale przede wszystkim jako uznanie wkładu parazytologów, epidemiologów i klinicystów w poznawanie i zwalczanie inwazji pasożytniczych. Niestety, ta dyscyplina wiedzy i praktyki medycznej jest często niedoceniana... Jestem przekonany, że decyzja JM Rektora, Senatu i Rady Wydziału Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego o wyróżnieniu jednego z lekarzy parazytologów najwyższym honorem naukowym, otworzy szerzej drzwi parazytologii medycznej w Polsce.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum