Gowin o wolności słowa na uczelniach: drogą do prawdy jest dialog

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 marca 2017 13:43

Wicepremier minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin wyraził w środę zaniepokojenie, że władze kilku polskich uniwersytetów zakazały organizacji w swoich murach wykładu prawniczki, działaczki ruchu pro-life Rebecki Kiessling. Drogą do prawdy jest dialog - ocenił.

Gowin o wolności słowa na uczelniach: drogą do prawdy jest dialog
"Misją uniwersytetu jest dążenie do prawdy. Droga zaś do niej to dialog "- napisał minister Gowin Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

"Z niepokojem i smutkiem przyjąłem informację, że władze kilku polskich uniwersytetów wydały zakaz zorganizowania w swoich murach wykładu Pani Rebecki Kiessling - amerykańskiej prawniczki i działaczki ruchu pro-life" - napisał w środę Jarosław Gowin w stanowisku dotyczącym wolności słowa na polskich uczelniach. Ukazało się ono na stronie resortu nauki.

Wykłady Rebecki Kiessling, organizowane przez Ordo Iuris, miały się odbyć na uczelniach w różnych miejscach Polski. Spotkało się to z protestami części studentów. Wykład odwołano m.in. na Uniwersytecie Warszawskim.

"Misją uniwersytetu jest dążenie do prawdy. Droga zaś do niej to dialog, ścieranie się przeciwstawnych, racjonalnie uzasadnionych stanowisk, szacunek dla wolności myśli i pluralizmu - skomentował Gowin. - Z przykrością muszę stwierdzić, że decyzję władz wspomnianych uniwersytetów odbieram jako zaprzeczenie tych wartości. Konstytucyjna zasada autonomii uczelni służy poszerzaniu wolności badań naukowych oraz wolności słowa. Powinna być gwarancją dla szerokich swobód, a nie narzędziem do ich ograniczania".

Gowin napisał, że w polskich uczelniach zdarzają się wykłady, konferencje czy pokazy artystyczne, które przekraczają najbardziej elementarne tabu zachodniej cywilizacji, a w istocie uderzają w ogólnoludzkie wartości. "Niezależnie od tego, na jak ciężką próbę wystawia to moje poczucie smaku i zmysł prawdy, konsekwentnie wstrzymywałem się od interwencji - w duchu szacunku dla autonomii uczelni i wolności akademickiej. Trudno jednak, bym milczał, gdy zasadom tym sprzeniewierzają się - w mojej ocenie - ci, którzy powołani są do roli ich strażników" - ocenił.

Kiessling występowała w poniedziałek na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej w Sejmie. Próbowała tam przekonać, że aborcja powinna być zakazana we wszystkich przypadkach, także w sytuacji ciąży będącej wynikiem gwałtu. Wyrażała opinię, że wiele kobiet nie zdecydowałoby się na aborcję, gdyby nie była ona legalna. "Wiele kobiet w naszej organizacji, które przeszły aborcję, mówi, że aborcja była trudniejszym doświadczeniem niż gwałt, bardziej brutalnym" - powiedziała.

Na Uniwersytecie Warszawskim spotkanie z Kiessling chciało zorganizować studenckie Koło Nauk o Państwie i Prawie "Pro Patria", którego opiekunem jest prof. Aleksander Stępkowski, będący także prezesem Ordo Iuris. Ostatecznie biuro prasowe UW poinformowało, że poniedziałkowe spotkanie z Kiessling nie odbędzie się, gdyż w zaproponowanej formule "miałoby formę promowania określonego stanowiska światopoglądowego, a nie dyskusji akademickiej".

W Krakowie w Uniwersytecie Jagiellońskim spotkanie z Kiessling planowane było na środę (15 marca). We wtorek jednak zapadła decyzja, że do spotkania nie dojdzie. Jak poinformował PAP rzecznik prasowy UJ Adrian Ochalik, odwołanie dyskusji w uczelni nie było decyzją władz UJ. Jak wyjaśnił Ochalik, spotkanie zostało odwołane m.in. ze względów formalnych.

Do spotkania w Krakowie dojdzie jednak w środę wieczorem, ale na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. O wykład zabiegało również jedno z kół naukowych Uniwersytetu Wrocławskiego. Jak poinformował PAP pełnomocnik rektora ds kontaktów z mediami, dr Ryszard Balicki, z powodu błędów formalnych we wniosku decyzja o organizacji wykładu w ogóle nie zapadła.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum