Gliwice: prof. Sieroń doktorem honoris causa Politechniki Śląskiej

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 22 listopada 2017 12:30

W środę (22 listopada) w Politechnice Śląskiej w Gliwicach odbyła się uroczystość nadania tytułu doktora honoris causa tej uczelni prof. Aleksandrowi Sieroniowi, kierownikowi Katedry i Oddziału Klinicznego Chorób Wewnętrznych, Angiologii i Medycyny Fizykalnej SUM, krajowemu konsultantowi w dziedzinie angiologii.

Prof. Aleksander Sieroń; FOT. PTWP

Gliwicka uczelnia doceniła w ten sposób ogromny wkład prof. Aleksandra Sieronia w rozwój zastosowań techniki w medycynie. „Prof. Aleksander Sieroń jest obecnie uważany za jednego z najbardziej liczących się w świecie ekspertów w dziedzinie oddziaływań biologicznych oraz zastosowań medycznych pól elektromagnetycznych i światła niskoenergetycznego. Jest także pionierem w zakresie klinicznych zastosowań diagnostyki i terapii fotodynamicznej, krioterapii i terapii fotodynamicznej, krioterapii ogólnoustrojowej oraz hiperbarycznej terapii tlenowej” - informuje Politechnika Śląska.

Dorobek naukowy prof. Sieronia obejmuje 556 artykułów, w tym 99 opublikowanych za granicą, a także 98 książek, skryptów i rozdziałów w monografiach. Liczba cytowań 217 publikacji prof. Sieronia - według Web of Science - wynosi obecnie 1049.

Prof. Sieroń jest członkiem zarządów licznych towarzystw instytucji naukowych, w których pełni bądź pełnił funkcje m.in.: prezydenta European Platform for Photodynamic Medicine, członka Council of European Union of Medical Specialists Division of Angiology/Vascular Medicine, prezesa Polskiego Towarzystwa Angiologicznego, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Lekarskiego.

Podczas Targów "Brussels Innova" spośród trzystu wynalazków z 20 krajów nagrodzono Oxybarię S, uznając ją najlepszym europejskim wynalazkiem 2014 r., a rok później wicepremier Belgii wyróżnił Laserobarię S, która na Targach dostała Złoty Medal z Wyróżnieniem. Autorem obu wynalazków jest prof. Aleksander Sieroń.

- Po 4-5 dniach stosowania Laserobarii S u prawie 80 % pacjentów następuje całkowita lub bardzo istotna redukcja bólu, który wcześniej utrudniał im życie czasem przez wiele lat. To swoisty bonus dla osób, u których zasadniczym leczeniem jest ratowanie kończyn. Z kolei dzięki Oxybarii S, około 30% pacjentów naszej kliniki wcześniej skazanych na amputację, uniknęło tej dramatycznej, okaleczającej operacji - mówił prof. Sieroń w wywiadzie dla miesięcznika Rynek Zdrowia.

- Podejście typu - "boli, to znaczy, że pacjent żyje" - jest nie tylko szkodliwe, ale dawno powinno przejść do złej historii medycyny. Zalecenia WHO są w tej materii jednoznaczne: pacjenta nie powinno boleć - zaznacza profesor.

W wieku 17 lat Aleksander Sieroń rozpoczął studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Śląskiej. Po ich ukończeniu został asystentem w Katedrze i Zakładzie Biofizyki tej uczelni. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Śląskiej Akademii Medycznej (dziś Śląski Uniwersytet Medyczny) w Katowicach. Dyplom lekarza uzyskał w 1977 r. W 2001 r. otrzymał tytuł naukowy profesora.

Prof. Sieroń jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych, kardiologii, balneologii i medycyny fizykalnej, angiologii oraz hipertensjologii. - Każda z tych dziedzin jest ważna. Wiedza lekarza nawarstwia się latami, wraz z wykształceniem i nabywanym doświadczeniem. Kiedyś często popełniano błąd, zakładając, że pacjent składa się niejako z części do parcjalnego leczenia. Oczywiście tak nie jest - podkreśla profesor w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.

Od 1999 roku prof. Sieroń kieruje Katedrą i Oddziałem Klinicznym Chorób Wewnętrznych, Angiologii i Medycyny Fizykalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, a od 2015 r. jest konsultantem krajowym w dziedzinie angiologii.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum