Emocje wokół stażu podyplomowego dla lekarzy: projekt wraca do komisji

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 października 2016 22:17

W związku z poprawką zgłoszoną w trakcie wieczornej, środowej (19 października) debaty nad projektem dotyczącym przywrócenia stażu podyplomowego został on ponownie skierowany do sejmowej komisji zdrowia. Ta zajmie się nim w czwartek.

Emocje wokół stażu podyplomowego dla lekarzy: projekt wraca do komisji
FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Zgodnie z rządowym projektem młodzi lekarze będą odbywać staż podyplomowy pod kierunkiem opiekuna (lekarza specjalisty albo lekarza dentysty wykonującego zawód co najmniej przez 5 lat).

Będą mogli m.in. wystawiać recepty
Stażyści będą mieli pełne prawo wykonywania zawodu, czyli będą mogli m.in. wystawiać recepty, wydawać opinie i orzeczenia lekarskie. Na mocy regulacji, pytania z egzaminów lekarskich mają być publicznie udostępniane po upływie pięciu lat od ich przeprowadzenia.

Ze stażu podyplomowego dla lekarzy i lekarzy dentystów zrezygnowano w 2011 r. Pierwsi absolwenci, którzy nie odbyli stażu, mieli opuścić uczelnie medyczne w 2018 r.

Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas wskazywał, że przywrócenie stażu podyplomowego jest oczekiwane przez środowisko lekarzy; a korzyści odczują także pacjenci.

- Ta ustawa daje poczucie bezpieczeństwa każdemu polskiemu pacjentowi, który ma kontakt z lekarzem. Pacjent musi wiedzieć, że lekarz jest w pełni wykształcony, (...) że relacja mistrz-uczeń w trakcie stażu przyniosła odpowiednie efekty - powiedział.

Wiceminister podkreślał, że polscy lekarze są niezwykle wysoko oceniani. - Ubolewam, że wyjeżdżają ale jeśli zmienimy system kształcenia podyplomowego i będziemy mieli więcej środków na opiekę zdrowotną to lekarze do Polski zjadą z powrotem"- ocenił.

Pinkas: przestaliśmy myśleć o felczeryzacji medycyny
- Dajemy im tutaj perspektywy i pracujemy w tej chwili w resorcie nad wieloma rozwiązaniami które spowodują to, że nie będzie żadnej potrzeby wyjeżdżania; najwyżej na wymianę międzynarodową, wymianę naukową czy tez naukę nowych technologii - mówił Pinkas.

Jak podał, planowane działania dotyczyć mają m.in. bardziej racjonalnego i przyjaznego kształcenia podyplomowego, zmniejszenia ilości specjalizacji lekarskich oraz innego sposób wynagradzania, także rezydentów. "Mamy mało pieniędzy w systemie. Robimy wszystko by go uszczelnić, żeby nie trzeba było dzielić biedą - by znalazły się pieniądze, które będą służyć pacjentom - powiedział.

Wiceminister przekonywał, że to niezwykle ważne, że "przestaliśmy myśleć o felczeryzacji medycyny". - Nie mieliśmy wyjścia, to po prostu trzeba było zrobić" - powiedział odnosząc się do przywrócenia stażu podyplomowego.

Sprawozdawca sejmowej komisji zdrowia Teresa Glenc (PiS) wskazywała że "celem ustawy jest przywrócenie stażu podyplomowego jako koniecznego etapu w rozwoju lekarzy i lekarzy dentystów, umożliwiającego praktyczną naukę zawodu w ujednoliconych ramach prawnych i organizacyjnych oraz harmonizację praktycznego nauczania".

Opozycja: to droga na skróty
Grzegorz Raczak (PiS) przypominał, że ze stażu zrezygnowano w 2011 r. zakładając, że wprowadzenie kształcenia praktycznego na ostatnim roku studiów będzie wystarczającym ekwiwalentem dla stażu, pozwalającym skrócić czas trwania kształcenia specjalistów.

- Później dostrzeżono, że studenci, którzy będą odbywali dwusemestralne praktyczne nauczanie w dziedzinach klinicznych w ramach studiów będą pozbawieni formalnych uprawnień do wykonywania świadczeń zdrowotnych z powodu braku prawa wykonywania zawodu - powiedział.

Podkreślił, że w związku z tym, iż pierwsi absolwenci szkoleni z pominięciem stażu mieli opuścić uczelnie w 2018 r., do tej pory nie było precedensu kształcenia studentów z pominięciem stażu podyplomowego.

Elżbieta Radziszewska (PO) zarzucała, że zmiany są wprowadzane "rewolucyjnie, a nie ewolucyjnie". - Poszliście państwo na skróty, szybko i byle jak. Trzeba było się zastanowić, trzeba było dyskutować jaki będzie optymalny model, by medyków przybliżyć do praktyki - mówiła. Jej zdaniem, część kwestii w ustawie jest niedoprecyzowana.

Projekt nie uwzględnia postulatów rezydentów
Jerzy Kozłowski (Kukiz'15) wskazywał, że rozwiązanie zaproponowane w 2011 r. okazało się być "dalekie od doskonałości".

- Nie mamy żadnych wątpliwości, że przywrócenie stażu podyplomowego jest z pewnością konieczne. Staż spełnia pozytywną rolę we wprowadzaniu do zawodu lekarza i lekarza dentysty - mówił.

- Niestety w projekcie nie ma nic o podwyższeniu wynagrodzeń - dodał i poinformował, że Kukiz'15 składa poprawkę która ma na celu podwyższenie wynagrodzeń rezydentom.

Także Marek Ruciński (N) wskazywał, że projekt nie uwzględnia postulatów środowiska lekarzy rezydentów.

Projektowana ustawa, nie jest - jego zdaniem - odpowiedzią na pytania trapiące służbę zdrowia. - Apeluję do ministra zdrowia o przyspieszenie prac nad projektami które realnie rozwiążą problem wynagrodzeń w sektorze ochrony zdrowia bo to główny powód emigracji wykształconych w Polsce wysokiej klasy specjalistów - mówił.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum