Eksperci: mamy lawinę kiepskich publikacji o koronawirusie

Autor: Nauka w w Polsce/Rynek Zdrowia • • 03 lipca 2020 12:20

Dotyczące koronawirusa treści, nie mające pokrycia w faktach, coraz częściej trafiają nawet do poważnych czasopism naukowych. Problemowi nierzetelnych publikacji o COVID-19 przyjrzała się międzynarodowa grupa badaczy skupiona w sieci USERN. Akcję zainicjował naukowiec z Poznania.

Fot. Fotolia

- Od kwietnia wykonałem recenzję 60 prac dla pism biomedycznych, z których większość nie powinna nigdy powstać, nie mówiąc o ich przesyłaniu do czasopism naukowych" - powiedział  dr hab. Piotr Rzymski Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Naukowiec był pomysłodawcą i głównym autorem komentarza opublikowanego w piśmie International Immunopharmacology, a dotyczącego zalewu czasopism naukowych publikacjami poświęconymi COVID-19. Współautorami jest siedemnaścioro badaczy z ośrodków naukowych z całego świata: USA, Belgii, Iranu, Wenezueli, RPA, Irlandii, Niemiec, zrzeszonych w sieci USERN - Universal Scientific Education and Research Network.

Naukowiec zauważa, że w ciągu zaledwie kilku miesięcy, do głównych pism medycznych zgłoszono wiele tysięcy artykułów, z których większość dotyczy COVID-19. Generalnie zgłaszanych jest dużo więcej publikacji, niż przed pandemią. Wiele periodyków przyjęło strategię szybkiego publikowania artykułów na ten temat.

- Konsekwencją jest publikowanie artykułów wątpliwej jakości. Są już znane przypadki wycofywania ich nawet z bardzo znanych czasopism, bo okazały się nie mieć poparcia w rzeczywistości - zauważa dr hab. Rzymski.

Badacz opowiada, że recenzenci artykułów mają czasem zaledwie dzień lub kilka dni na recenzję. A gdy redakcja nie znajduje chętnych do tak szybkiej pracy - szuka dalej i znajduje osoby, które w końcu podejmą się tego zadania.

Więcej: naukawpolsce.pap.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum