Gazeta Pomorska, RZ/Rynek Zdrowia | 09-11-2020 12:45

Bydgoszcz nadal zabiega o własny uniwersytet medyczny

Posłowie opozycji przypominają, że Bydgoszcz od kilku lat zabiega o utworzenie Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera. Teraz parlamentarzyści napisali kolejną interpelację i zgłosili poprawkę do budżetu państwa, proponując zarezerwowanie 25 milionów złotych na rozpoczęcie prac związanych z powołaniem medycznej uczelni.

Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Jak twierdzą posłowie, w okresie pandemii Covid-19, kiedy bardzo dotkliwy jest brak medyków, dyskusja o potrzebie utworzenia w Bydgoszczy uniwersytetu medycznego jest jak najbardziej aktualna.

Posłowie Lewicy Krzysztof Gawkowski i Jan Szopiński na zwołanej przez siebie konferencji prasowej w dniu 6 listopada zaapelowali, żeby powołać dwa uniwersytety, jeden w Bydgoszczy, drugi w Toruniu. Chcą, by w budżecie państwa zapewniono 25 milionów złotych na ten cel.

Parlamentarzyści przypomnieli też, że w grudniu br., czyli za 2 miesiące, minie rok od pierwszego czytania w Sejmie obywatelskiego projektu ustawy w sprawie powołania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Projekt trafił do zamrażarki.

Przypomnijmy, że wspomniany projekt obywatelski przedstawiał w Sejmie Zbigniew Pawłowicz, były dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy, który przekonywał, że na bazie wydzielonego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Collegium Medicum w Bydgoszczy można utworzyć samodzielny uniwersytet, a dotychczasowe połączenie sprzed lat (wówczas Akademii Medycznej w Bydgoszczy z UMK - red.) nie przyniosło korzyści bydgoskiej części zjednoczonej uczelni.

- Zebranie ponad 160 tys. podpisów w ciągu 3 miesięcy jest wielką wartością dla Bydgoszczy i wyrazem zaufania społecznego dla skuteczności inicjatywy obywatelskiej. Potwierdza, że ranga uczelni medycznej w naszym mieście jest bardzo ważna dla jego mieszkańców, którzy mocno identyfikują się z potrzebą utworzenia uniwersytetu medycznego i oczekują pozytywnej decyzji - mówił rok temu Pawłowicz.

Obecnie przeciwny tej inicjatywie jest m.in. prezydent Torunia Michał Zaleski, który napisał: "W tym trudnym czasie cenny jest każdy głos w polskim parlamencie na rzecz poprawy trudnej sytuacji finansowej samorządów czy organizacyjnego lub sprzętowego wspierania jednostek medycznych z naszego województwa (…). W tym kontekście zdumiewa mnie opisywana w mediach lokalnych inicjatywa Pana Prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, który zaapelował w tych dniach do jednego z posłów Okręgu Bydgoskiego o wznowienie działań na rzecz powołania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, a tym samym - likwidacji Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (…)".

Więcej: pomorska.pl