Bydgoszcz: lekarz i były poseł PO informuje o "kluczowej zmianie" w możliwości powołania uniwersytetu medycznego

Autor: Gazeta Wyborcza, KL/Rynek Zdrowia • • 13 grudnia 2019 13:50

W ustawie o szkolnictwie wyższym i nauce ważny jest zapis, że uczelnie publiczne powołują (lub likwidują) organy państwa. Sejm nie musi zasięgać opinii uczelni. W poprzedniej ustawie było to inaczej sformułowane i wówczas Senat Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu nie wyraził zgody na wydzielenia bydgoskiego Collegium Medicum z jego struktur - zaznacza dr Zbigniew Pawłowicz, lekarz i były poseł PO.

Bydgoszcz: lekarz i były poseł PO informuje o "kluczowej zmianie" w możliwości powołania uniwersytetu medycznego
Zdaniem Pawłowicza, gdyby Collegium Medicum stało się jednostką niezależną, trzy bydgoskie uniwersytety na zasadzie federalizacji mogłyby stworzyć wspólną strategię rozwoju naukowego i edukacji. Fot. archiwum

- Nie potrzeba już teraz zgody senatu UMK na powołanie Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy na bazie Collegium Medicum. Wszystko leży w rękach posłów - mówi dr Pawłowicz, który w trzecim tygodniu grudnia br. po raz drugi będzie przedstawiał w Sejmie obywatelski projekt powołania nowej uczelni medycznej.

W poprzedniej kadencji projekt odrzuciły połączone sejmowe komisje: zdrowia oraz edukacji, nauki i młodzieży. Taki wniosek złożyła toruńska posłanka PiS Iwona Michałek.

W listopadzie marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała ponownie projekt do pierwszego czytania w Sejmie - pisze Gazeta Wyborcza.

W projekcie czytamy: uniwersytet tworzy się z jednostek organizacyjnych tworzących w dniu wejścia ustawy w życie Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zwane dalej Collegium Medicum UMK. Z dniem utworzenia Uniwersytetu znosi się Collegium Medicum UMK".

Dr Pawłowicz w wystąpieniu chce wskazać, że majątek Collegium Medicum tworzyli przez prawie 30 lat mieszkańcy Bydgoszczy i został on tylko "oddany w zarząd" toruńskiej uczelni.

Przypomnijmy: jeszcze w 2015 r. pojawiała się inicjatywa wydzielenia bydgoskiego Collegium Medicum ze struktur Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i utworzenia na jego bazie Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy. Władze uczelni nie były przychylne takiemu rozwiązaniu.

O bydgoski UM walczył Komitet Obywatelski Inicjatywy o Utworzeniu, którego inicjatorem był właśnie dr Zbigniew Pawłowicz, wieloletni dyrektor Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy.

Jak mówił wówczas portalowi rynekzdrowia.pl dr Pawłowicz, po jedenastu latach od połączenia CM i UMK, mieszkańcy Bydgoszczy widzą, że takie rozwiązanie nie przynosi korzyści Collegium Medicum.

- To prawda, że większa uczelnia ma silniejszą pozycję w walce o unijne pieniądze. Na zdobytym finansowaniu nie korzysta jednak nasz kampus - oceniał.

Jak wyjaśniał, w Collegium Medicum funkcjonują: Wydział Lekarski, Wydział Farmaceutyczny i Wydział Nauk o Zdrowiu. Każdy z nich ma po dwa uprawnienia do doktoryzowania. Łącznie Collegium Medicum posiada 6 uprawnień do doktoryzowania, co spełnia wymagania ustawowe. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum