Boom na kształcenie lekarzy. Od października dwa nowe kierunki lekarskie. Za rok jeszcze cztery

Autor: Monika Chruścińska- Dragan • Źródło: Rynek Zdrowia31 sierpnia 2022 14:35

Już nie 23, a 24 szkoły wyższe mogą kształcić przyszłych lekarzy. Za rok liczba ich znowu się powiększy. W kolejce do uruchomienia kierunku lekarskiego są cztery następne uczelnie. Łącznie w roku akademickim 2022/23 dla przyszłych studentów udostępnionych zostało ponad 10 tys. miejsc na kierunku lekarskim.

Boom na kształcenie lekarzy. Od października dwa nowe kierunki lekarskie. Za rok jeszcze cztery
Uroczystość Inauguracji Roku Akademickiego 2020/2021 na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym Fot. Mateusz Marek/PAP
  • Działania podejmowane przez rząd na rzecz poprawy sytuacji kadrowej w ochronie zdrowia były jednym z tematów wtorkowego posiedzenia doraźnego zespołu ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego
  • Jak poinformowała Małgorzata Zadorożna, dyrektorka Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia, już 24 szkoły wyższe kształcą w Polsce przyszłych lekarzy
  • W nadchodzącym roku akademickim do tego grona dołączyły dwa nowe ośrodki, Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu oraz Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy w Częstochowie 
  • Trzy następne uczelnie otrzymały zgodę na uruchomienie kierunku lekarskiego od kolejnego roku akademickiego, a niebawem dołączyć do nich ma także Uniwersytet Warszawski 
  • - Na ten moment o innych szkołach nie wiemy, ale jesteśmy otwarci - deklarowała Zadorożna

Kolejka do kształcenia lekarzy. Za rok następne cztery uczelnie uruchomią kierunek 

Z roku na rok Ministerstwo Zdrowia zwiększa limit miejsc na kierunkach medycznych. Tylko w nadchodzącym roku akademickim uczelnie oferowały na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym o 359 miejsc więcej niż przed rokiem.

Działania podejmowane przez resort na rzecz rozwoju kadr medycznych w kraju były też jednym z tematów wtorkowego posiedzenia doraźnego zespołu ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego. 

Obecna na spotkaniu Małgorzata Zadorożna, dyrektorka Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia, wyliczyła, że łącznie w roku akademickim 2022/23 dla przyszłych studentów medycyny udostępnionych zostało ponad 10 tys. miejsc.

Do 24 wzrosła też liczba uczelni kształcących kolejne pokolenia lekarzy. Zgodę na uruchomienie kierunku od października otrzymały dwie nowe uczelnie:

  • Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy w Częstochowie oraz
  • Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu.

Minister Edukacji i Nauki wyznaczył tej ostatniej limit 75 studentów. 

- Za chwilę będziemy procedować zmianę rozporządzenia w sprawie limitów, aby w tej szkole (AMiSNS w Elblągu - przyp. red.) przyznać miejsca - zapowiedziała urzędniczka MZ. 

Trzy następne uczelnie - Akademia Kaliska, Mazowiecka Uczelnia Publiczna w Płocku oraz Katolicki Uniwersytet Lubelski w Lublinie - otrzymały zgodę na uruchomienie kierunku lekarskiego od roku akademickiego 2023/24.

Intensywne przygotowania do uruchomienia kierunku lekarskiego prowadzi także Uniwersytet Warszawski. - Na ten moment o innych szkołach nie wiemy, ale jesteśmy otwarci - deklarowała Zadorożna. 

Rekrutacja i systemy zachęt do studiowania.  500 wniosków o kredyt na studia medyczne

Tylko w tym roku średnio ponad 10 osób walczyło o jedno miejsce na studiach lekarskich na większości uczelni. Dane o wynikach rekrutacji zebrał na początku sierpnia "Dziennik Gazeta Prawna". 

Wynika z nich, że rekordowo dużo osób, bo aż 46, starało się o jeden indeks na Uniwersytecie Zielonogórskim. Bardzo dużą popularnością cieszył się także kierunek lekarski na Uniwersytecie Opolskim, Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym im. Kazimierza Pułaskiego w Radomiu, (po 19 kandydatów na miejsce), Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku (ok. 15 os./miejsce) i Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie (13 os./miejsce). 

Jak zwraca uwagę DGP, niewykluczone, że kandydatów na studia w Opolu, Zielonej Górze i Radomiu zachęcają programy stypendialne prowadzone przez samorządy województw. Marszałek województwa lubuskiego od kilku lat wspiera studentów medycyny, a od dwóch lata analogiczne programy funkcjonują także w woj. opolskim i mazowieckim. Jednym z podstawowych warunków ich uzyskania jest zobowiązanie się do kontynuowania drogi zawodowej na terenie danego województwa - najczęściej w dziedzinie uznanej tam za deficytową. W zamian student może liczyć na wypłatę co miesiąc świadczenia w wysokości 2 tys. zł.

Resort zdrowia, aby zachęcić młodych ludzi do podejmowania nauki także na płatnych kierunkach, wprowadził w tym roku także kredyty na studia medyczne. Do tej pory, jak wyliczyła Małgorzata Zadorożna, do banku wpłynęło ok. 500 wniosków. - Zakładamy, że liczba tych wniosków wzrośnie jeszcze w okolicach października, kiedy przystąpią zakwalifikowani na pierwszy rok studiów odpłatnych - zaznaczyła.



 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum