NFZ: zmiany w finansowaniu leczenia chorych na łuszczycę plackowatą

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 kwietnia 2011 12:19

Jak już informowaliśmy, Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził zmiany w leczeniu osób z najcięższymi postaciami łuszczycy plackowatej. - Obawiamy się, że może to zblokować wprowadzenie programu terapeutycznego, który jest jedynym sposobem na to, by liczba najciężej chorych na łuszczycę leczonych biologicznie wzrosła - powiedział serwisowi PAP Nauka w Polsce konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii, prof. Andrzej Kaszuba.

NFZ: zmiany w finansowaniu leczenia chorych na łuszczycę plackowatą
W piśmie przesłanym PAP 1 kwietnia, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Piotr Olechno zapewnił, że w resorcie trwają prace nad programem terapeutycznym dla najciężej chorych na łuszczycę plackowatą. Przypomnijmy, że według zapewnień minister zdrowia Ewy Kopacz program ma być wprowadzony w czerwcu tego roku.

Obecnie leczenie pacjentów z najcięższymi postaciami łuszczycy jest finansowane w ramach Jednorodnych Grup Pacjentów (JGP) na podstawie zarządzenia prezesa NFZ. W związku z tym, fundusze na drogie leki biologiczne pochodzą z pieniędzy zakontraktowanych przez dany szpital czy oddział dermatologiczny na wszystkich chorych na łuszczycę.

Nowelizacja zarządzenia prezesa NFZ z 6 kwietnia 2011 r. pozwoli rozliczać leki biologiczne w taki sposób, że lekarze będą mogli stosować wszystkie cztery rekomendowane preparaty, różniące się mechanizmem działania lub dawkowaniem. Dotychczasowe rozwiązanie pozwalało stosować tylko jeden z nich.

Jak poinformował PAP rzecznik NFZ Andrzej Troszyński, wprowadzając nowe zmiany NFZ chciał zapewnić finansowanie świadczeń związanych z leczeniem ciężkiej łuszczycy na zasadach korzystniejszych niż dotychczas.

– Niestety, nie spowoduje to wzrostu liczby chorych leczonych biologicznie, bo nie pozwolą na to nasze kontrakty, które są zdecydowanie za niskie. W rezultacie, nowoczesne leczenie nawet kilku pacjentów z ciężką łuszczycą może prowadzić do zadłużania i zamykania oddziałów. Nie mówiąc już o tym, że szybkie wyczerpanie funduszy nie pozwoli leczyć pacjentów lżej chorych, a może być też przyczyną przerywania terapii biologicznej – ubolewał prof. Kaszuba.

Więcej: http://www.naukawpolsce.pap.pl
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum